Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Handel szykuje się na niespodziewane wolne niedziele

6 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Właściciele dużych sklepów mają nadzieję, że przyjęta w ubiegłym tygodniu nowelizacja to pierwszy krok w kierunku liberalizacji przepisów o handlu w dni wolne od pracy

Podpisane już przez prezydenta przepisy zakładają, że jeżeli Wigilia Bożego Narodzenia przypada na ostatni dzień tygodnia, to zakaz handlu nie będzie obowiązywał w dwie poprzedzające ją niedziele. Właściciele sklepów przewidują, że zmiana może być początkiem dalszego luzowania przepisów w sprawie handlu. Zwłaszcza że likwidację niehandlowych niedziel obiecywała Koalicja Obywatelska, a Trzecia Droga wspominała o ich ograniczeniu do dwóch w miesiącu. – Liczymy się z tym, że to może być początek zmian. A dokładniej spełnienie życzeń korporacji międzynarodowych kosztem pracowników. Mam nadzieję, że związki zawodowe będą miały głos i zmiany nie będą odbywać się bez nas. Będziemy jednak walczyć do końca o utrzymanie niehandlowych niedziel, czego oczekują pracownicy, w większości kobiety – mówi Alfred Bujara, szef handlowej Solidarności, i dodaje, że w takim przypadku będzie liczył na weto Andrzeja Dudy.

Jak jednak mówią nam przedstawiciele związków zawodowych w sieciach handlowych, rośnie grono pracowników, którzy nie są już przeciwni powrotowi handlowych niedziel. – Głównie ze względu na dodatki, na które mogliby liczyć, i dzień wolny do odebrania w tygodniu, który pozwalał na załatwienie prywatnych spraw w urzędzie. Dziś o niego trudno. Poza tym wolne niedziele spowodowały, że częściej trzeba pracować w sobotę – mówi przedstawiciel związku zawodowego jednej z dużych sieci. Zdaniem Bujary obiecywane rekompensaty w zamian za zniesienie ograniczeń mogą być trudne do spełnienia. Mowa m.in. o dwóch niedzielach wolnych w miesiącu czy dodatkach za pracę. – Pracujące niedziele oznaczają potrzebę zwiększenia obsady. Dziś natomiast trudno znaleźć osoby do pracy w sklepie. Pracownicy za ciężką pracę od poniedziałku do soboty powinni być godziwie wynagradzani. Nie powinno się stwarzać precedensu pracy w niedziele po to, aby przeżyć – dodaje Bujara.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.