W globalnym wyścigu najbardziej liczy się teraz czas
O d początku tego stulecia Europa niepokoi się spowolnieniem wzrostu. Różne strategie zwiększania jego tempa pojawiały się i znikały, ale tendencja pozostała niezmieniona – tak rozpoczyna swój raport na temat przyszłości konkurencyjności Europy Mario Draghi, w latach 2011–2019 prezes Europejskiego Banku Centralnego. Analiza odbiła się szerokim echem w UE.
I nic dziwnego. Mieszkańcy Unii czują, że coś jest nie tak. Na różny sposób, w zależności od tego, czy prowadzą firmę i martwią się o jej los, są pracownikami obawiającymi się o miejsca pracy, wynagrodzenia czy emerytury, pełnią funkcję rodziców i myślą o przyszłości dzieci itd. W Polsce jest podobnie – ale i trochę inaczej. Dla nas obecne stulecie jest czasem oszałamiającego wzrostu, czerpania z wolności, jakiej nie mieliśmy od wieków. To może nieco usypiać, a trzeba aktywnie działać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.