Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Jak nie stracić na zbrojeniach

Poligon Bemowo Piskie: spadochroniarze oraz armatohaubica samobieżna Krab
Poligon Bemowo Piskie: spadochroniarze oraz armatohaubica samobieżna Krabfot. Wojciech Olkuśnik/East News
16 października 2024
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Tytułowe pytanie może się wydawać abstrakcyjne z perspektywy przedsiębiorstw. W sytuacji, w której dzień w dzień jesteśmy zalewani informacjami o miliardach euro/dolarów/złotych kierowanych na zbrojenia, sektor przemysłu zajmujący się tą działalnością postrzega się niemal jako nową ziemię obiecaną biznesu. W czym zatem tkwi problem?

Zainteresowanie przemysłem zbrojeniowym wynika w równej mierze z doświadczeń wojny w Ukrainie, co z cyklicznego uświadamiania sobie, że bezpieczeństwo narodowe to system oparty na synergii potencjałów całego państwa. Nie ulega wątpliwości, że w ostatnich dwóch latach odzyskał on swoją pozycję. Dziś nikt nie kwestionuje sensu wydawania pieniędzy na obronność. Wydaje się jasne, że tylko w ten sposób możemy stać się zdolni do odstraszenia przeciwnika. Ale trzeba się zastanowić, jak tę koniunkturę wykorzystać dziś, a jednocześnie przełożyć to na kolejne dekady.

Jak ważny jest miejscowy przemysł

50/50 – to reguła zakomunikowana przez ministra obrony narodowej, który wyraził oczekiwanie, by co najmniej 50 proc. wydatków na zbrojenia kierowane było do przemysłu krajowego. Ma to znaczenie nie tylko patriotyczne w potocznym znaczeniu, lecz także realny wymiar obronny. Produkcja na miejscu to również remonty i odtwarzanie potencjału bojowego na miejscu. Warto wyciągnąć wnioski z wojny w Ukrainie, jeśli chodzi o kontekst przemysłowy. Ogromne straty w sprzęcie notowane po obu stronach od początku agresji nie oznaczają strat bezpowrotnych. Trafiony czołg na ogół nie jest całkowicie wyeliminowany, a jedynie czasowo wyłączony z działania. Przemysł, który szybko będzie w stanie odtworzyć wartość bojową takiego trafionego wozu, da swojej armii realną podstawę do projekcji siły w długim okresie. Reguła 50/50 daje realną szansę, by na zbrojeniach nie stracić. To warunek konieczny, ale niewystarczający. Wystarczający obejmuje zdolność produkcyjną, poziom technologiczny, a także elastyczność.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.