Opłacalne ryzyko
Lokaty strukturyzowane z gwarancją kapitału mogą dać dwa razy większe zyski niż tradycyjne depozyty bankowe
Na strukturach, które nie gwarantują zwrotu całego kapitału, będzie można w 2011 roku zarobić ponad 20 proc. Przy pełnej gwarancji dla zainwestowanych pieniędzy nasz zysk wyniesie maksymalnie 10 proc.
Depozyty strukturyzowane to propozycja dla inwestorów, dla których zysk z lokat jest niewystarczający i są gotowi ponieść większe ryzyko. Millennium proponuje instrumenty z pełną gwarancją kapitału, oparte na wartości indeksu WIG20 lub kursie euro. Inwestor zarobi 8 proc. rocznie, jeśli przez rok notowania euro odchylą się od kursu, który zostanie wyznaczony 4 stycznia, maksymalnie o 15 gr w dół i 10 gr w górę. Na strukturze opartej na indeksie WIG20 inwestor może zarobić 10 proc., jeśli za rok ten wskaźnik giełdowy nie spadnie poniżej obecnego poziomu oraz nie wzrośnie o więcej niż 15 proc.
- Jeśli za 12 miesięcy WIG20 wzrośnie o ponad 15, ale nie więcej niż o 30 proc., to zysk wyniesie 5 proc. Niestety, w każdym innym przypadku, czyli jeśli indeks spadnie lub wzrośnie o ponad 30 proc., klienci otrzymają tylko zwrot środków - mówi Marcin Krasoń z Open Finance.
Struktura DnB Nord oparta jest na akcjach 5 dużych firm (Santander, Hyundai, Volkswagen, GlaxoSmithKline oraz Procter & Gamble). Jeśli za rok ich akcje nie będą tańsze, to inwestor zarobi 8,5 proc. przy pełnej ochronie kapitału lub prawie 25 proc., jeśli gwarancją zostanie objęte 90 proc. zainwestowanego kapitału. Jeśli po roku jedna z tych akcji będzie tańsza niż początkowo, to inwestycja będzie trwać. W kolejnym roku zysk może być dwa razy większy, ale pod warunkiem, że wszystkie akcje będą powyżej wartości początkowej. Podobnie jest po 3. roku. Wówczas łączny zysk z inwestycji może wynieść 25,5 proc. przy pełnej ochronie kapitału lub 74 proc., gdy ochrona kapitału obejmuje 90 proc. zainwestowanej sumy. Jeśli i wówczas akcje choćby jednej spółki będą poniżej ceny otwarcia, to inwestor, zależnie od przyjętej opcji, otrzymuje tylko zwrot całego kapitału lub jego części.
Fundusz KBC proponuje strukturę na 4,5 roku, która w pierwszym roku ma gwarancje 9 proc. zysku. W kolejnych latach można zarobić 11 proc., jeśli kursy akcji 30 światowych firm będą powyżej kursu otwarcia. BZ WBK proponuje z kolei strukturę opartą na akcjach sześciu największych polskich przedsiębiorstw. Inwestor może zarobić 8 proc. rocznie (16 proc. w ciągu 2 lat), jeśli średnia arytmetyczna kursów ich akcji wzrośnie przez kolejne lata o minimum 8 proc. Jeśli ten wzrost będzie mniejszy, mniejszy będzie też zysk z inwestycji. Z kolei struktura Światowi Liderzy (oferowany przez TU Europa) opiera się na indeksach trzech światowych giełd. Jeśli po półtora roku będą one równe lub wyższe od wartości początkowej, to inwestor zarobi maksymalnie 7,3 proc. rocznie przy pełnej ochronie kapitału. Decydując się na mniejsza ochronę (93 proc.), może zarobić maksymalnie 8,7 proc. w skali roku.
- Produkty strukturyzowane to rodzaj zakładu. Np. struktury walutowe, z powodu wahań na rynku walutowym w minionych 12 miesiącach, nie przynosiły zwykle zysków, a inwestorzy dostawali jedynie zwrot kapitału - mówi Marcin Krasoń.
Jednak na najlepszych strukturach można było w 2010 roku zarobić ponad 20 proc. Były to produkty oparte na cenach surowców lub indeksy giełdowe. W ostatnim roku surowce drożały, a indeks dużych spółek WIG20 wzrósł o ponad 48 proc. Nie ma jednak pewności, że w tym roku sytuacja się powtórzy. - Jest to produkt dla inwestorów bardziej zaawansowanych. Każda struktura jest inna, więc nim ją kupimy, trzeba ją dokładnie poznać i zrozumieć - mówi Maciej Kossowski z Wealth Solutions.
- Niestety, nie zawsze instytucje finansowe rzetelnie informują o ryzyku związanym z takimi inwestycjami - dodaje Jacek Koprowski z PZU Aasset Management.
Warto też pamiętać, że inwestując w struktury, zamrażamy pieniądze na kilka lat, a jeśli chcemy je wycofać wcześniej, trzeba się liczyć ze sporymi stratami. Przede wszystkim w okresach między rozliczeniami wyjście odbywa się po bieżących cenach instrumentów finansowych, tworzących strukturę. Na dodatek - do tego trzeba jeszcze wnieść opłatę wyjściową.
W Millennium wynosi ona 3 proc. wartości inwestycji, ale w DnB Nord nawet 23 proc.
- Wykup struktur przed terminem odbywa się raz w miesiącu albo raz na trzy miesiące. Zasada jest taka, że im szybciej chcemy się z inwestycji wycofać, tym opłata jest wyższa - mówi Marcin Krasoń.
@RY1@i02/2010/255/i02.2010.255.186.026b.001.jpg@RY2@
Lokaty strukturyzowane z pełną gwarancją kapitału dadzą zarobić do 10 proc.
Roman Grzyb
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu