Kraje bliskowschodnie szukają zagranicznych inwestorów
Trudno przedstawić ogólnie obowiązujące wytyczne do planowania i realizacji zamierzenia inwestycyjnego zagranicznego przedsiębiorstwa na Bliskim Wschodzie. Należy raczej stale oceniać wykonalność planowanej inwestycji i analizować możliwości jej powodzenia na podstawie wszystkich okoliczności występujących w danym przypadku. Następnym krokiem jest realizacja inwestycji w danym regionie ze szczególnym uwzględnieniem możliwych ryzyk związanych z wybranym modelem działania. Kłopoty, z jakimi mogą się spotkać inwestorzy, wynikają najczęściej z lekceważącego podejścia do kulturowych i prawnych uwarunkowań prowadzenia biznesu w poszczególnych krajach Zatoki Perskiej.
Państwa Bliskiego Wschodu, przede wszystkim państwa członkowskie Rady Współpracy Arabskich Państw Zatoki Perskiej (inaczej zwanej też Radą Współpracy Zatoki), tj. Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman, Arabia Saudyjska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie, charakteryzują się nieprzerwanym, szybkim wzrostem gospodarczym. Od dłuższego czasu nie wynika on jedynie ze sprzedaży ropy naftowej i produktów ropopochodnych. Wiele krajów Bliskiego Wschodu, starając się jeszcze bardziej ograniczyć uzależnienie swoich gospodarek od przychodów z handlu ropą naftową, stawia na kompleksowe strategie dywersyfikacji gospodarek narodowych.
Ekonomiczne i prawne warunki brzegowe inwestycji zagranicznych w poszczególnych krajach Bliskiego Wschodu różnią się między sobą, i to niekiedy znacznie. Jednak można też dostrzec pewne cechy wspólne. Jedną z nich jest fakt, że inwestycje zagraniczne w krajach arabskich podlegają dosyć dużym ograniczeniom. Koniecznie należy uwzględnić je już na etapie planowania strategii marketingowej.
Mimo intensywnych zabiegów podejmowanych przez poszczególne państwa arabskie w celu liberalizacji warunków działania zagranicznych inwestorów brakuje na Bliskim Wschodzie równouprawnienia między przedsiębiorstwami miejscowymi a zagranicznymi podczas realizacji przedsięwzięć gospodarczych. Dlatego tym bardziej nie należy pomijać różnic kulturowych dzielących arabski obszar gospodarczy i Europę.
Lekceważenie zwyczajów i tradycji kraju arabskiego wybranego na lokalizację spółki może stanowić poważne zagrożenie dla planów inwestycyjnych opracowanych przez zagraniczne przedsiębiorstwa. Staranne planowanie i wdrażanie indywidualnej strategii marketingowej przez przedsiębiorstwo zamierzające inwestować w kraju arabskim stanowi warunek konieczny do osiągnięcia sukcesu gospodarczego w tym regionie.
Założenie spółki kapitałowej na Bliskim Wschodzie jest nadal – z nielicznymi wyjątkami – zależne od udziału lokalnego (większościowego) udziałowca. Nie jest to jednak wymagane w przypadku umiejscowienia siedziby inwestującego przedsiębiorstwa w Strefie Wolnego Handlu (np. duża ich liczba funkcjonuje w Dubaju). Z prawnego punktu widzenia strefy te są traktowane jako obszary eksterytorialne i w większości przypadków posiadają autonomiczne ustawodawstwo oraz administrację. W takich warunkach założenie spółki pozostającej całkowitą własnością podmiotu zagranicznego jest możliwe, jeżeli jednak planowany przedmiot działalności spółki jest zgodny z działalnością dozwoloną dla danej strefy.
Jeśli zagraniczne przedsiębiorstwo zdecyduje się na działanie w specjalnej strefie i jego celem nie jest wyłącznie obsługa lokalnego rynku, to można uznać, że zamierza wybrać sensowną alternatywę w stosunku do pomysłu założenia spółki na terytorium danego państwa. Wiele państw arabskich uzależnia prawo do importowania zagranicznych towarów od tego, czy w kraju towary te znajdują odbiorców. W przypadku przedsiębiorstwa handlowego lub produkcyjnego, które importuje z zagranicy towary w celu ich dystrybucji lub dalszej obróbki na Bliskim Wschodzie, takie prawo jest mu zazwyczaj udzielane. Wówczas przedsiębiorstwa zagraniczne mogą zlecić sprzedaż i dostawę swoich produktów odbiorcom bliskowschodnim bezpośrednio ze swojego kraju pochodzenia albo pośrednio poprzez odpowiednią spółkę w strefie ekonomicznej w danym regionie.
Inaczej wygląda sprawa, gdy grupa docelowa dla danych produktów importowanych składa się w przeważającej części z odbiorców końcowych, którzy co do zasady nie dysponują wymaganym prawem do importu. W takim przypadku zagraniczne przedsiębiorstwo staje przed wyborem jednego z dwóch rozwiązań. Może założyć na danym rynku własną spółkę handlową, importującą dane produkty na podstawie stosownej licencji importowej, bądź też zorganizować import w poszczególnych krajach regionu poprzez różnych lokalnych przedstawicieli handlowych. Zwłaszcza w tym ostatnim przypadku warto rozważyć założenie dodatkowo spółki w strefie ekonomicznej w danym regionie w celu zarządzania dystrybucją towarów i jej realizacją.
Zwłaszcza Zjednoczone Emiraty Arabskie stosunkowo wcześnie stały się centrum finansowym świata arabskiego i pierwszym krajem tego regionu, w którym doszło do szybkiego rozwoju handlu międzynarodowego. Już dzisiaj sektor nienaftowy w Dubaju jest głównym czynnikiem napędzającym koniunkturę gospodarczą w Emiratach. Ponadto stały, wspomagany przez liberalną politykę gospodarczą, rozwój branży turystycznej i nieruchomości idzie tam w parze z silnym wzrostem usług finansowych. Szybki rozwój notowany jest też w sektorach: budowlanym, transportowym oraz handlowym. Emiraty zyskują, w nie mniejszym stopniu, na atrakcyjności w oczach zagranicznych inwestorów dzięki różnorodnym Strefom Wolnego Handlu i obowiązujących tam regułom, które dają zagranicznym przedsiębiorcom przywileje i swobodę działania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.