Zainspirowani marzeniami
@RY1@i02/2009/255/i02.2009.255.127.0003.103.jpg@RY2@
, prezes zarządu Ceramiki Paradyż Sp. z o.o.
Rozmowa z Piotrem Tokarskim, prezesem zarządu Ceramiki Paradyż Sp. z o.o.
- Rzeczywiście, ale to nie pierwszy i nie ostatni taki okres w historii spółki. Wyznajemy zasadę, że jedyną stałą rzeczą w naszej firmie są ciągłe zmiany. Ta idea pozwala nam się ciągle zmieniać, doskonalić, dopasowywać do rynku i rosnących potrzeb klienta.
W mijającym roku zmiany dotyczyły w dużej mierze ruchów personalnych. W lipcu został powołany nowy, sześcioosobowy zarząd. Mnie przypadła funkcja prezesa, powołanych zostało też trzech wiceprezesów odpowiedzialnych za produkcję, finanse i handel. Zarząd uzupełniają właściciele, założyciele spółki. To pozwala nam czerpać z ich bogatego doświadczenia, wizji i wsparcia merytorycznego.
- Dotychczasowi prezesi, założyciele firmy postanowili spojrzeć na firmę z nieco innej perspektywy. Chcą odejść od bieżącego zarządzania i przekazać prowadzenie firmy w inne ręce.
- Tak. Ręce nowego zarządu nie są do końca obce. Członkowie zarządu to długoletni pracownicy firmy. Pełnili samodzielnie wiele odpowiedzialnych funkcji na różnych szczeblach organizacyjnych spółki. Utożsamiają się z firmą i w pełni jej oddają. Takie nastawienie ułatwiło właścicielom podjęcie trudnej decyzji o delegowaniu uprawnień.
- Chcę postawić na dwa zagadnienia: inwestycje i zwiększenie naszej aktywności jako pracodawcy. Będziemy realizować nasze szeroko zakrojone plany inwestycyjne. Zwiększymy moce produkcyjne, podniesiemy atrakcyjność naszych produktów zarówno pod względem wzorniczym, jakościowym, jak i technologicznego zaawansowania. Na unowocześnienie linii produkcyjnych przeznaczymy 180 mln złotych.
- W 100-procentach przebudujemy nasz zakład w Wielkiej Woli. Jest to pierwszy, najstarszy obiekt grupy Paradyż, dlatego wymaga modernizacji i wdrożenia nowych rozwiązań produkcyjnych. W efekcie moce wytwórcze wzrosną aż o 300%. Dalsze plany zakładają rozwój fabryk w Opocznie i Tomaszowie. W ten sposób ugruntujemy naszą pozycję jednego z czołowych producentów płytek w tej części Europy.
- Tak. Docieramy z naszymi wyrobami do różnych klientów. Mamy pełne spektrum ofertowe. Każdy znajdzie coś dla siebie. Każdy otrzyma też produkt najwyższej jakości, bez względu na cenę. Marka Ceramika Paradyż znana jest na rynku z bardzo dobrej jakości, nie tylko wynikającej z technicznej poprawności wykonania, ale także odzwierciedlającej się w dopasowaniu produktów do oczekiwań klientów.
- Zacznę od tego, że mamy bardzo dobrą załogę, chętną i otwartą do podnoszenia swoich kwalifikacji, do rozwoju. Ze swojej strony robimy wszystko, by zaspokoić te potrzeby naszych pracowników. Traktujemy ich jako wewnętrznych partnerów biznesowych. Tym samym idziemy w kierunku upodmiotowienia zatrudnionych osób. Dążymy do tego, by nasi pracownicy mieli świadomość i poczucie, że ich zdanie i pomysły mają wpływ na rozwój firmy, na kierunek, w którym zmierza. Stale szkolimy załogę, organizujemy panelowe spotkania dyskusyjne, za pośrednictwem Ethernetu na bieżąco przekazujemy informacje dotyczące życia spółki. To pokazuje, jak ważny jest dla nas każdy z 1600-osobowej załogi.
- Nie określiłbym roku 2009 jako kryzysowego. Z pewnością był inny od poprzednich, trudniejszy. Z wyprzedzeniem przygotowaliśmy się jednak na takie zjawisko. Zaplanowaliśmy warianty alternatywnych działań, ale okazało się, że większości z nich nie musieliśmy wprowadzać w życie. Rok zamknęliśmy 3-procentowym wzrostem sprzedaży i utrzymaniem najważniejszych rynków zbytu zarówno w kraju jak i poza jego granicami. Wymagało to wiele pracy, dodatkowych nakładów ale było warto - odnieśliśmy sukces.
- Najważniejszym potwierdzeniem jakości naszej pracy jest zadowolenie powracającego do nas klienta. Kiedy decyduje się na zakup naszych produktów, chce wiedzieć, że jego wybór jest trafny. Widząc na opakowaniu czy folderze reklamowym złote logo JAKOŚĆ ROKU wie, że płytki Ceramiki Paradyż zostały sprawdzone i uznane przez niezależne gremium jako wyrób godny zaufania. Dlatego chwalimy się zdobytą w Państwa konkursie nagrodą. Traktujemy ją jako powód do dumy i dużej satysfakcji całego zespołu firmy. Ze swojej strony mogę obiecać, że nie spoczniemy na laurach i nadal będziemy się doskonalić w jakości na każdym poziomie funkcjonowania.
- Zgadza się. Od zawsze byliśmy w czołówce Europejskich firm wprowadzających najnowsze rozwiązania technologiczne a przez to nowatorskie produkty. Nasz rozwój w tym zakresie plasuje się na poziomie światowych liderów branży z Włoch i Hiszpanii. Dla przykładu jako pierwsi w Polsce produkowaliśmy płytki ścienne w monoporozie, w formacie 297 na 997 milimetrów czy fantazyjne produkty wytwarzane w technologii Durst. A nasi technolodzy szczycą się takim poziomem zaawansowania, że ich włoscy koledzy przyjeżdżają do naszych zakładów, by czegoś się nauczyć i podpatrzeć, jakie są możliwości produkcyjne w branży.
Na początku przyszłego roku wprowadzimy na rynek szereg nowych produktów. Odsłaniając rąbek tajemnicy mogę powiedzieć, że będą to między innymi wielkoformatowe płytki podłogowe. Robimy to wszystko po to, by realizować misję firmy.
- Inspirują nas twoje marzenia. Interpretujemy ją na wiele różnych sposobów i na wiele różnych sposobów realizujemy. Przede wszystkim w odniesieniu do klienta. Ceramika Paradyż i pracujące w niej osoby są po to, by realizować marzenia ludzi pragnących dokonać zmian w swoich domach, mieszkaniach. Jesteśmy po to, by ściany i podłogi łazienek i kuchni naszych odbiorców stały się dla nich powodem do dumy, by wyróżniały ich indywidualizm. Druga interpretacja misji stosowana jest do wewnątrz organizacji. Uważamy, że Ceramika Paradyż ma dawać swoim pracownikom szansę do realizacji swoich marzeń związanych z pracą, z auto-rozwojem. Firma identyfikuje się z celami indywidualnymi pracownika i pozwala mu je realizować na rzecz ogólnego dobra firmy.
Wszystkim klientom i kontrahentom, pracownikom i współpracownikom Zarząd Ceramiki Paradyż Sp. z o.o. składa najlepsze życzenia noworoczne. Niech będzie to czas pełen wielu inspiracji zawodowych i osobistych. Niech dopisuje w nim zdrowie, nie brakuje zapału do ciągłego rozwoju i osiągania coraz ambitniejszych celów. Do Siego Roku !
@RY1@i02/2009/255/i02.2009.255.127.0003.102.jpg@RY2@
Płytki z kolekcji Hanabi
Krzysztof Stadler
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu