Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarobić na czym się tylko da

15 maja 2009

Zastój na rynku kredytowym coraz wyraźniej widać po publikowanych właśnie przez czołowe banki wynikach za pierwsze miesiące 2009 r. Spadek popytu na kredyty ze strony klientów, którzy nie mają zdolności kredytowej, wyhamowanie inwestycji przez firmy oraz zaostrzenie polityki kredytowej przez same banki sprawia, że te ostatnie na podstawowej działalności, czyli obracaniu naszymi pieniędzmi, nie zarabiają już tyle, ile rok czy nawet jeszcze pół roku temu. Dodatkowo banki boją się pożyczać, bo gorsza kondycja kredytobiorców sprawia, że już teraz banki muszą tworzyć olbrzymie rezerwy na kredyty, które mogą już do nich nie wrócić. By zadowolić inwestorów i akcjonariuszy, banki szukają innych źródeł przychodów. I niestety coraz częściej i głębiej sięgają do naszych – klientów – kieszeni, mnożąc opłaty i prowizje.

Trzeba jednak pamiętać, że żaden bank nie jest organizacją non profit. I jakby nie zaklinał, nie kusił swoją wspaniałą ofertą, to i tak na pewno chce na nas zarobić. Jak nie na kredytach, to na czymkolwiek, na czym tylko da się zarobić. Nawet na wyciągu z rachunku.

dc637d73-28b8-4c29-899b-43bf93367bb7-38903662.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.