Spot Hoopa nie miał nikogo obrazić
Coraz więcej firm decyduje się na niestandardowe kampanie, które mają wywołać oburzenie, a w efekcie przynieść rozgłos marce.
Od wczoraj w największych telewizjach nie można oglądać reklamy Hoop Coli, zatytułowanej "Colędawanie" i wykorzystującej melodię "Hej kolęda, kolęda". Narusza uczucia religijne i jest niezgodna z ustawą o radiofonii i telewizji - uznała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Hoop twierdzi, że reklama nikogo nie obraża, ale przystąpił do działań, które w natłoku przedświątecznych reklam mogą dać jej znacznie większy rozgłos, niż gdyby zakazu emisji nie było. Niektórzy eksperci uważają nawet, że całe zamieszanie wygląda na zaplanowane.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.