W kryzysie rośnie liczba franczyzobiorców
Kryzys nie zaszkodził franczyzie. Wręcz przeciwnie - w trudnych czasach sieci radzą sobie coraz lepiej. Coraz częściej przedsiębiorcy otwierają kilka punktów
Franczyza podbija rynek. Gwałtownie rośnie liczba osób, które chcą prowadzić więcej niż jedną placówkę.
- Już przy dwóch sklepach w sieci Dobre dla Domu wyciągałem czterokrotnie więcej niż na swoim ostatnim etacie. Dlatego zdecydowałem się na kolejny punkt - wyjaśnia Radosław Chabowski, właściciel sklepów działających w systemie franczyzowym.
Przedsiębiorców kuszą nie tylko większe zyski. Wiele sieci franczyzowych oferuje też niższe koszty inwestycji przy otwieraniu kolejnej placówki, co pozwala w krótszym czasie odzyskać poniesione na nią nakłady. Nie są one małe. Na przykład debiutujący w McDonald’s przedsiębiorca musi dysponować wkładem własnym sięgającym 800 tys. zł.
- Przy otwieraniu kolejnej restauracji jest to już mniej, bo 300-500 tys. zł - mówi Monika Dąbrowska, specjalista ds. franczyzy w sieci.
Fakt, że przybywa przedsiębiorców posiadających więcej punktów w sieci, potwierdzają firmy franczyzowe.
W Grupie Muszkieterów, rozwijającej na rynku sieć sklepów spożywczych Intermarché (mają przy nich stacje paliw) i z wyposażeniem wnętrz Bricomarche, obecnie 41 właścicieli prowadzi więcej niż jeden supermarket. Jest to już 25 proc. wszystkich właścicieli.
- Jeden z franczyzobiorców posiada już trzy supermarkety Intermarché oraz dwie stacje benzynowe. Sklepy zaczynają też otwierać potomkowie właścicieli, którzy przystąpili do sieci na samym początku - mówi Bartłomiej Tarłowski ze spółki ITM, właściciel Grupy Muszkieterów.
Jak wynika z danych firmy doradczej Profit System, w tym roku na sklepy i franczyzowe punkty usługowe przedsiębiorcy wydadzą około 1 mld zł.
@RY1@i02/2009/229/i02.2009.229.166.001a.001.jpg@RY2@
Największe sieci franczyzowe
Patrycja Otto
patrycja.otto@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu