Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Pod koniec roku banki będą ostro walczyć o depozyty firm

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Banki pod koniec roku będą coraz mocniej walczyć o depozyty od firm. Szczególnie w drugiej połowie grudnia oprocentowanie lokat przedsiębiorstw może być bardzo atrakcyjne

- Widzimy wyraźną walkę o środki firm. Łatwiej pozyskać 500 mln zł od jednego klienta, niż zebrać taką kwotę z rynku detalicznego - mówił Sławomir Sikora, prezes Citibanku Handlowego na początku listopada, przy okazji publikacji wyników za III kwartał.

Walkę o depozyty firm zapowiedział wczoraj także prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło przy okazji publikacji wyników za III kwartał.

- Rzeczywiście, jest ruch na rynku, ale wiąże się to częściowo ze zbliżającym się końcem roku - mówi w rozmowie z DGP członek zarządu jednego z polskich banków.

Powodem, dla którego pod koniec roku bankom zależy na pieniądzach od firm, jest fakt, że chcą one mieć 31 grudnia maksymalnie dobrze wyglądające bilanse. Chodzi głównie o stosunek kredytów do środków zdeponowanych w banku. Kryzys sprawił, że jednym z ważniejszych czynników oceny banku stała się właśnie ta relacja - im niższy stosunek depozytów do kredytów, tym lepiej. Tymczasem na koniec III kwartału wartość kredytów stanowiła 116 proc. środków pozyskanych z depozytów i to jest, zdaniem analityków, jeden z hamulców decydujących o wstrzemięźliwości banków w udzielaniu pożyczek.

Kulminacja walki o depozyty będzie miała miejsce w drugiej połowie grudnia. Zwykle firmy najchętniej korzystają z krótkoterminowych lokat: tygodniowych lub miesięcznych. Banki, starając się domknąć bilanse, będą w stanie zaproponować bardzo atrakcyjne warunki, aby odebrać klienta korporacyjnego konkurencji.

- A konkurować można tylko ceną - mówi jeden z dyrektorów odpowiedzialny za depozyty firm w banku.

Lokaty firm stają się w tym okresie tym ważniejsze, że pod koniec roku spada wartość depozytów samorządów.

- To typowe zjawisko na koniec roku związane z zakumulowanymi w tym czasie terminami płatności tych jednostek - wyjaśnia Ewa Bąk-Stawska, dyrektor pionu sprzedaży korporacyjnej w PKO BP.

Tego ubytku nie da się zapełnić depozytami klientów indywidualnych, bo ze względu na sytuację gospodarczą przestają one przyrastać.

Mirosław Kuk

miroslaw.kuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.