Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Cadbury odrzuca kolejną ofertę wrogiego przejęcia przez konkurencyjną firmę Kraft Foods

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Cadbury, brytyjski producent słodyczy, w poniedziałek odrzucił ofertę wrogiego przejęcia złożoną przez giganta spożywczego Kraft Foods.

Zarząd Cadbury po niespełna godzinnym posiedzeniu wydał ostre oświadczenie, w którym potępia wrogą ofertę grupy Kraft i sygnalizuje wprowadzenie w ciągu najbliższych miesięcy twardej obrony niezależności spółki.

- Oferta Kraft w najmniejszym stopniu nie odzwierciedla rzeczywistej wartości naszej spółki - powiedział Roger Carr, prezes Cadbury.

Zarząd Cadbury już na początku września uzyskał poparcie dla decyzji o odrzuceniu oferty 745 pensów za akcję, a w kołach zbliżonych do spółki wyrażano zdziwienie, że amerykański koncern spożywczy nie próbował podwyższyć swojej oferty. Sugerowano, że Kraft przeczekuje i sprawdza, czy jej akcje wzrosną, co ułatwiłoby złożenie wyższej oferty pod koniec okresu, przewidzianego na formalną procedurę przejęcia.

Druga oferta

Analitycy uważają, że do dokładniejszych analiz wartości Kraft dojdzie z chwilą, gdy inwestorzy zaczną się poważniej zastanawiać nad zaletami posiadania akcji tej spółki.

Martin Deboo, analityk z Investec, powiedział, że po tym, jak Cadbury skorygowała w górę przewidywania dotyczące zysku i wobec trwającego od początku września wzrostu na rynku akcji, można by przypuszczać, że stała się bardziej atrakcyjna dla Kraft.

- Wygląda na to, że cena ofertowa i wartość Cadbury poruszają się w przeciwnych kierunkach - skomentował.

Jeremy Batstone-Carr, analityk z Charkles Stanley, uważa, że po to, by mieć szanse powodzenia, koncern Kraft musiałby podwyższyć ofertę do około 850 pensów za akcję.

- Prawdopodobnie Kraft potrzebuje Cadbury bardziej niż Cadbury Krafta. To wynikałoby z mało imponujących przychodów tego pierwszego w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Walka się zaostrza

Zapewne teraz, gdy propozycję grupy Kraft uznano oficjalnie za wrogą, między dwiema spółkami zaostrzy się walka na słowa. Podobno grupa Kraft nie podejmowała żadnych starań o nawiązanie bezpośredniego kontaktu z Cadbury od sierpnia, kiedy prezes Carr odrzucił propozycję Irene Rosenfeld, dyrektor naczelnej spółki Kraft. Osoby zbliżone do Kraft mówią, że nie wierzyły, by - po odrzuceniu pierwszej - druga przyjazna oferta spotkała się z lepszym przyjęciem.

Cadbury zaczeka z podjęciem obrony do czasu, aż Kraft w przyszłym miesiącu roześle akcjonariuszom swą oficjalną ofertę. Brytyjski producent słodyczy zamierza przedstawić szczegółowy plan tworzenia wartości, w sytuacji gdy spółka pozostanie niezależna - a nie "zagubiona" w koncernie Kraft. Będzie podkreślał siłę swoich marek, czysty zakres działalności i obecność na wschodzących rynkach. Będzie także dowodzić, że po ogłoszeniu nadspodziewanie dobrego wyniku finansowego za III kwartał wartość spółki wzrosła.

Bardzo poważne kwoty, jakie Kraft wydał na zaaranżowanie finansowania zobowiązań związanych ze składaną ofertą (Kraft szacuje je na 70 mln dol.), świadczą dobitnie o tym, że amerykański koncern spożywczy pali się do przejęcia Cadbury. Z kolei Kraft będzie zbijać takie argumenty, dowodząc, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nie zdarzyło się nic, co mogłoby go skłonić do zrewidowania ocen wartości Cadbury.

Jenny Wiggins

Financial Times

Tłum. E.G.

© The Financial Times Limited 2009. All Right Reserved

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.