Bank UBS jest najsłabszy w segmencie, który był jego siłą
To powinny być radosne dni dla Oswalda Gruebelego, prezesa szwajcarskiego UBS. W drugim pełnym kwartale od objęcia w lutym sterów w firmie bank, który należał do największych europejskich ofiar kryzysu, okazał oznaki dochodzenia do zdrowia.
Podstawowa rentowność, po wyłączeniu czynników jednorazowych, takich jak zmiany księgowe w szacowaniu wartości długu UBS, rosła w III kwartale. Zysk brutto wyniósł 1,56 mld franków (1,51 mld dol.). To o połowę więcej niż 971 mln franków po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych zanotowanych w II kwartale. Wyniki sugerują, że nawet jeżeli bank będzie zmuszony stworzyć kolejne znaczące rezerwy księgowe, podstawowa rentowność będzie rosła zgodnie z planem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.