Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

W tym roku upadnie mniej firm, niż przewidywano

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kontrahenci firm z branż budowlanej, transportowej i przemysłu ciężkiego powinni ostrożnie udzielać im kredytu kupieckiego. To sektory najbardziej zagrożone upadłościami

Prawie 57 proc. więcej przedsiębiorstw upadło w ciągu trzech kwartałów tego roku niż rok temu - wynika z podsumowania Coface, ubezpieczyciela kredytu kupieckiego. W tym roku zbankrutowało 497 firm.

Liczba bankructw rośnie, ale tempo wzrostu wyhamowało. Z danych Coface wynika, że w styczniu mieliśmy 31 upadłości, w kolejnych trzech miesiącach było ich 51-57, a w maju liczba wzrosła do rekordowego w tym roku poziomu 71. Od czerwca w kolejnych miesiącach upadłości było przeciętnie nieco ponad 60.

- Jest szansa, że nie sprawdzą się prognozy podwojenia liczby upadłości rok do roku - podaje Coface.

Pytani przez DGP eksperci prognozują, że upadnie nie więcej niż 650-700 firm.

- Spodziewamy się około 650 upadłości i 1,1 tys.-1,2 tys. likwidacji firm - mówi Tomasz Starzyk z wywiadowni gospodarczej Dun&Bradsteet.

Likwidacje to zakończenie działalności bez pozostawienia długów, upadłości najczęściej kończą się niespłaconymi długami, są więc groźniejsze.

Analitycy Coface, którzy przewidują około 700 upadłości, dodają, że w IV kwartale nastąpi dalsze pogorszenie kondycji lub upadek firm, które straciły głównie na utracie zamówień. Ostatni kwartał jest jednak dla wielu przedsiębiorstw najlepszym okresem na rozwijanie biznesu, co z pewnością wpłynie na poprawę ich sytuacji finansowej.

Eksperci są zgodni, że w pierwszej kategorii znajdzie się sektor budownictwa, transport i usługi logistyczne oraz przemysł ciężki, czyli np. stalowy i maszynowy.

- Spodziewamy się skutków zwiększającego się bezrobocia, w postaci kłopotów firm usługowych, jak biura podróży, zakłady fryzjerskie czy niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Problemy mogą także odczuwać firmy obsługujące biznes: poligrafia, doradcy czy szkoleniowcy - wylicza Grzegorz Błachnio z Euler Hermes.

Na razie analizy Dun & Bradstreet pokazują, że firmy zajmujące się usługami dla gospodarstw domowych są w dobrej kondycji.

@RY1@i02/2009/204/i02.2009.204.166.001a.001.jpg@RY2@

Upadłości

Marcin Jaworski

marcin.jaworski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.