LOT walczy o polski rynek czarterowy
Wycieczki zagraniczne mogą podrożeć nawet o 200 zł, gdy narodowemu przewoźnikowi uda się przeforsować w Sejmie projekt ograniczenia dostępu do rynku przewoźnikom niezarejestrowanym w Polsce. Pomysł pojawił się na posiedzeniu sejmowej podkomisji, która pracuje nad nowelizacją prawa lotniczego.
- Chodzi o operacje czarterowe, które nie są objęte umowami bilateralnymi o komunikacji lotniczej - mówi Andrzej Kozłowski z PLL LOT.
Oficjalnie LOT chce ograniczyć nieuczciwą konkurencję przewoźników spoza Unii, którzy często są dotowani przez swoje rządy, a tego zabrania unijne prawo. Jednak ograniczenie będzie dotyczyć nie tylko przewoźników spoza UE, ale firm, które nie są zarejestrowane w Polsce.
Jak poinformował Urząd Lotnictwa Cywilnego, gdyby takie ograniczenie zaczęło obowiązywać teraz, nie dotknęłoby zaledwie trzech przewoźników: PLL LOT, Air Italy oraz Sprint Air. Objęłoby europejskie linie, takie jak Norwegian czy Wizz-Air, czyli największe z tzw. tanich linii lotniczych.
- Wtedy wycieczki podrożeją - mówi Wanda Konopka, szefowa Bankowego Biura Podróży Travelbank.
@RY1@i02/2009/203/i02.2009.203.166.001b.101.jpg@RY2@
Kierowany przez Sebastiana Mikosza PLL LOT chcą dzięki zmianom w ustawie wyeliminować konkurencję na rynku czarterowym w naszym kraju
Fot. Wojciech Górski
Cezary Pytlos
cezary.pytlos@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu