Holendrzy potrafią liczyć
Dlaczego Holendrzy zdecydowali się na ugodę przy tak niskim odszkodowaniu? - SMS-a z takim pytaniem odebrałem tuż po podpisaniu ugody. Część odpowiedzi dają nasze dzisiejsze wyliczenia - nawet przy takiej ugodzie zarobili na tej inwestycji bardzo dobrze. Co prawda, gdyby zostali w spółce i walczyli dalej o przejęcie nad nią kontroli, być może zarobiliby więcej. Ale nie było gwarancji sukcesu takiego postępowania. Choć po pierwszym etapie arbitrażu to oni mieli większe szanse na wygraną niż my na uniknięcie przegranej. 35,6 mld zł żądane przez Holendrów w ramach arbitrażu było tylko straszakiem. Tym bardziej że w 2006 roku Ernst Jansen, wówczas odpowiedzialny za inwestycję w Polsce, szacował odszkodowanie na 6 mld zł i straszył, że kwota ta rośnie o 1 mld zł rocznie. Dziś byłoby to więc około 9 mld zł. Widać więc, że ugoda nie jest zła dla obu stron. Holendrzy dobrze zarobią na inwestycji, a Skarb Państwa będzie mógł odzyskać pełną kontrolę nad PZU.
@RY1@i02/2009/195/i02.2009.195.166.002b.001.jpg@RY2@
Marcin Jaworski
Marcin Jaworski
marcin.jaworski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu