Zapomniana strategia dla rynku kapitałowego
Konkurenci warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych walczą o środkowoeuropejski rynek. Nie widać starań, by zrealizować polski plan centrum finansowego z 2004 roku.
Nasdaq OMX Europe chce stworzyć platformę, na której inwestorzy instytucjonalni będą mogli handlować akcjami spółek notowanych w Warszawie, Pradze i Budapeszcie. O pozycję lidera walczy też giełda w Wiedniu. Wykorzystuje do tego należące do niej giełdy w Pradze, Budapeszcie i Lublanie. Na razie jest mowa o wspólnych indeksach.
Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiego parkietu, ocenia, że działania Wiednia to na razie przede wszystkim marketing, który ma wzmocnić wizerunek całej grupy. W przyszłości giełda z Austrii planuje jednak stworzenie wspólnej platformy handlowej.
O tym, które miejsce w tym wyścigu zajmie GPW, może przesądzić inwestor, którego wybierze dla niej Ministerstwo Skarbu Państwa. Na razie giełda samodzielnie walczy o pozycję lidera w regionie.
Kilka lat temu ambicje stworzenia w Warszawie centrum finansowego potwierdziła przyjęta przez rząd strategia rozwoju rynku kapitałowego Agenda Warsaw City 2010. Dokument powstał w 2004 roku. Jednak instytucje odpowiedzialne za realizację strategii najwyraźniej o niej zapominały.
Sama GPW próbuje realizować założenia dokumentu, tworząc rynek dla mniejszych przedsiębiorstw (NewConnect) oraz budując platformę do obrotu papierami dłużnymi (rynek powstanie z przejętej przez GPW CeTO).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu