Nie należy tracić wiary, że zdywersyfikowanie inwestycji jeszcze się opłaca
Dywersyfikacja to z zasady bardzo użyteczne narzędzie do zmniejszania ryzyka portfela. Niestety, w czasach znacznych zawirowań na rynkach przestaje działać. Gdy mamy do czynienia z globalną wyprzedażą, inwestorzy pozbywają się wszystkich ryzykownych inwestycji, preferując bezpieczne obligacje rządowe i gotówkę.
W 2008 roku można było ochronić wartość swoich inwestycji na dwa sposoby - zakupić opcje put (pozwalające zarobić na spadkach) lub drastycznie zredukować udział ryzykownych inwestycji w portfelu.
Prawdziwa ochrona (bez ryzyka) kosztuje i gdyby była ona stosowana co roku, znacznie wpłynęłaby na wyniki portfela. Z drugiej strony posiadanie gotówki/obligacji rządowych w wigilię kryzysu wymagałoby albo wyjątkowych umiejętności timingowych, albo znacznej alokacji do tych aktywów o niższej oczekiwanej stopie zwrotu.
Dodatkowo, o ile gotówka i obligacje rządowe zapewniają ochronę przeciwko deflacyjnym szokom, jakie obserwowaliśmy w zeszłym roku, o tyle nie zapewniają one jednak stopy wolnej od ryzyka. Obie te grupy aktywów przynoszą nominalne stopy zwrotu i w przypadku nagłego wzrostu inflacji tracą na rzeczywistej wartości.
Innym powodem, dla którego nie należy się poddawać, jest fakt, że kupowanie obligacji rządowych w chwili obecnej oznacza stosunkowo niskie stopy zwrotu, w czasie gdy rządy wypuszczają ich coraz więcej. Koniec końców stopy procentowe będą musiały wzrosnąć w odpowiedzi na inflację, nadwyżkę podaży lub oba te czynniki.
Jak widzieliśmy, dywersyfikacja nie zawsze działa, ale nie spisujmy jej na straty. Obecne warunki ostatni raz wystąpiły 75 lat temu.
Nie jest możliwe regularnie przewidywać, które klasy aktywów będą akurat najlepsze. Inwestorzy powinni wziąć pod uwagę długoterminowe korzyści, inwestując w paletę produktów, tak aby uzyskać atrakcyjną kombinację stopa zwrotu/ryzyko. Historia uczy nas, że pominąwszy krótkoterminowe fluktuacje, dywersyfikacja nadal działa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.