Dziennik Gazeta Prawana logo

Najwięcej abonamentów jest kupowanych przez pracodawców w Warszawie

31 marca 2009

Z usług prywatnych firm abonamentowych korzysta już ponad jeden milion osób. Szacuje się, że prywatna opieka zdrowotna w Polsce stanowi już jedną trzecią rynku ochrony zdrowia. Co roku pracodawcy przeznaczają na zakup pakietów zdrowotnych miliard złotych. Jeszcze cztery lata temu ta kwota była o połowę mniejsza. Możliwość objęcia pracowników dodatkową opieką medyczną oznacza dla pracodawców przede wszystkim zapewnienie im badań z zakresu medycyny pracy, ale również nieograniczony dostęp do specjalistów oraz badań diagnostycznych. Dla pracownika natomiast to forma dodatkowego bonusu oraz potwierdzenie wciąż dobrej sytuacji finansowej pracodawcy.

Kryzys niegroźny dla pakietów

Najczęściej abonamenty dla pracowników wykupują duże firmy sieciowe. Ponieważ większość z nich mieści się w dużych miastach, to też tam jest największe zapotrzebowanie na tego typu produkty. Centra medyczne szacują, że 80 proc. wszystkich abonamentów jest kupowanych w Warszawie. Z tego też powodu nie obawiają się one znaczącego odpływu klientów instytucjonalnych. W Warszawie stopa bezrobocia wciąż należy do jednych z najniższych w kraju.

- Prywatna opieka medyczna to jeden z najważniejszych i najbardziej cenionych benefitów pracowniczych - podkreśla Anna Rulkiewicz-Kaczyńska, prezes zarządu grupy LUX MED i Centrum Medycznego LIM.

To właśnie w stolicy klienci abonamentowi mają największy problem z długim czasem oczekiwania na wizyty u specjalistów. Jednak, jak zapewniają prywatne centra medyczne, czas oczekiwania na wizyty jest stale monitorowany i nie przekracza przyjętych standardów. Jeżeli kolejka wydłuża się, to jest zwiększana częstotliwość dyżurów lekarzy.

Część pracodawców może jednak zdecydować się na renegocjacje warunków umów z firmami abonamentowymi. Na razie są to pojedyncze przypadki, ale wraz z pogarszaniem się sytuacji finansowej, również tych największych firm, mogą one rezygnować np. z najdroższych pakietów lub negocjować czasowe obniżenie ceny pakietów bez zmiany zakresu opieki, jaką oferują.

Z tego względu wydaje się, że plany niektórych firm medycznych zwiększenia dostępności swoich usług również dla klientów w mniejszych miejscowościach na razie zostaną wstrzymane. Wynika to z tego, że małe, lokalne przedsiębiorstwa najszybciej odczuwają skutki kryzysu. Pierwszym działaniem, które ma ograniczać jego skutki, są, niestety, cięcia kosztów osobowych, w tym wydatków na opiekę medyczną.

Ograniczone inwestycje

W tym roku nie można się również spodziewać spektakularnych konsolidacji na rynku usług medycznych, a także inwestowania w wieloletnie przedsięwzięcia. Większość centrów medycznych zamierza rozwijać dotychczasową działalność lub kończyć rozpoczęte przedsięwzięcia. Przykładem tego ostatniego jest planowane otwarcie (wiosna tego roku) prywatnego szpitala przez Centrum Medyczne Medicover. Będzie on dysponował 180 łóżkami oraz oferował pełny zakres świadczeń szpitalnych. Ma w nim funkcjonować m.in. oddział kardiologiczny, chorób wewnętrznych, pediatryczny oraz intensywnej opieki medycznej. Szpital będzie również miał pięć bloków operacyjnych i siedem sal porodowych.

9c9e6fcb-0682-491e-8e8e-2861c40d53ea-38891192.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.