Doradca finansowy ma zapewnić spółce sukces oferty publicznej
Pozornie może się wydawać, że w przeciwieństwie do trzech podmiotów tworzących tzw. konsorcjum IPO (dom maklerski, audytor, doradca prawny), obecnych zasadniczo przy każdej ofercie publicznej, udział doradcy finansowego w procesie wejścia na giełdę nie jest niezbędny. W praktyce jednak niemal zawsze jest on wskazany. Wprawdzie niektóre spółki decydują się na przeprowadzenie IPO bez udziału wyspecjalizowanego doradcy finansowego, ale w tych przypadkach rolę taką pełni zazwyczaj dom maklerski (będący też podmiotem oferującym akcje). Należy przy tym zaznaczyć, iż sytuacja taka może prowadzić do ukrytego konfliktu interesów pomiędzy domem maklerskim a zarządem i właścicielami upublicznianej spółki. Dzieje się tak z uwagi na fakt, iż podmiot oferujący może dążyć do sprzedaży akcji emitenta po cenie atrakcyjnej dla swoich klientów, natomiast w interesie zarządu oraz właścicieli spółki jest uzyskanie maksymalnie wysokiej ceny za oferowane akcje. Rolą doradcy finansowego w tym obszarze jest zadbanie o to, aby cena emisyjna akcji nie została ustalona na zbyt niskim poziomie. Niezależny doradca finansowy występuje przy tym szczególnie często w przypadku, gdy dotychczasowi akcjonariusze oferują znaczący pakiet akcji w ramach oferty publicznej - w takiej sytuacji jest on ich przedstawicielem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.