Akredytywa od lat pomaga w rozliczaniu i zabezpieczaniu eksportu
Dlaczego przedsiębiorcy chętnie korzystają z akredytywy, zabezpieczając transakcje zagraniczne? Jak w praktyce działa akredytywa dokumentowa i refinansowana?
Do rozliczenia i zabezpieczenia eksportu od wielu lat stosowana jest powszechnie akredytywa dokumentowa (documenatry credit, letter of credit). Jest to nieodwołalne zobowiązanie banku otwierającego do zapłaty wskazanemu beneficjentowi określonej kwoty po spełnieniu przez beneficjenta warunków określonych w treści akredytywy. Akredytywa jest regulowana przez Międzynarodową Izbę Handlową w Paryżu poprzez publikację nr 600 (Jednolite zwyczaje i praktyka dla akredytyw dokumentowych) obowiązującą od lipca 2007 roku.
Przykład: Firma X jest producentem i eksporterem sprzętu medycznego. Niedawno do firmy zgłosił się importer z Algierii, który zainteresowany jest kupnem aparatury o wartości 100 tys. euro. Jako sposób rozliczenia transakcji proponuje akredytywę dokumentową. Kontrahenci ustalają warunki kontraktu (termin płatności, termin wysyłki, dokumenty handlowe, podział kosztów, inne), po czym strona kupująca poleca swojemu bankowi otwarcie akredytywy. Bank algierski, zgodnie ze zleceniem, otwiera akredytywę na rzecz firmy X i za pośrednictwem komunikatu SWIFT przekazuje ją do banku eksportera. Bank eksportera awizuje (przekazuje) treść firmie X. Jeżeli warunki akredytywy są zgodne z wcześniejszymi ustaleniami, eksporter wysyła towar i w odpowiednim terminie przedkłada (prezentuje) w swoim banku wymagane przez akredytywę dokumenty. Po stwierdzeniu zgodności dokumentów z treścią akredytywy uruchomiona zostaje płatność na rzecz eksportera. W tym samym czasie dokumenty trafiają do banku importera, który po sprawdzeniu przekazuje je importerowi. Importer odbiera towar na podstawie otrzymanych dokumentów.
W przypadku akredytywy płatnej avista (tzw. sight payment) środki zazwyczaj trafiają do eksportera w ciągu kilku dni roboczych. Jeżeli płatność jest odroczona (deferred payment), przelew środków następuje zgodnie z warunkiem akredytywy (np. 90 dni po dacie wysyłki). Taki warunek płatności jest korzystny dla importera, gdyż uzyskuje 90-dniowy kredyt kupiecki. Eksporter z kolei musi czekać na płatność, narażając się np. na niekorzystne zmiany kursowe. Jednak w przypadku akredytywy z odroczoną płatnością istnieje możliwość, aby bank eksportera na określonych warunkach dokonał dyskonta należności na rzecz eksportera, udostępniając mu w ten sposób środki przed terminem płatności. Jest to tzw. post shipment financing, czyli finansowanie cyklu rozliczeniowego. Bank dyskontujący za swoją usługę pobiera od eksportera stosowne opłaty (marżę za dyskonto oraz prowizję operacyjną). Większość banków wymaga także, aby akredytywa była wcześniej potwierdzona.
Akredytywa dokumentowa może także służyć jako dogodny sposób na prefinansowanie eksportu (pre export; pre shipment financing), gdyż wiele banków akceptuje cesję wpływu z akredytywy jako zabezpieczenie pod finansowanie udzielone eksporterom. Pozyskane środki mogą być wykorzystane na zakup niezbędnych surowców, komponentów lub pokrycie innych kosztów związanych z realizacją kontraktu. Udzielony kredyt zazwyczaj opiewa na 50-60 proc. wartości akredytywy. Spłata kredytu następuje wraz z wpływem środków od banku otwierającego. Jeżeli eksporter jest zainteresowany taką formą finansowania kontraktów, należy już na wczesnym etapie negocjacji włączyć do nich swój bank. Jest to istotne, ponieważ bank finansujący powinien zaakceptować najistotniejsze warunki transakcji: przedmiot transakcji, bank otwierający akredytywę, kwotę finansowania oraz kluczowy element - treść akredytywy stanowiącej jego podstawowe zabezpieczenie.
Strony transakcji powinny pamiętać, że warunki akredytywy powinny być ustalone już na etapie negocjacji kontraktu - tak, aby móc przenieść poszczególne zapisy do jej treści. Płatność na rzecz eksportera jest zawsze realizowana wyłącznie na podstawie prezentowanych dokumentów i uznanych przez bank jako zgodne z treścią akredytywy. Jakie to dokumenty? W praktyce jest to najczęściej faktura, dokument transportowy, certyfikat pochodzenia, specyfikacja. Mogą być też inne (wszystko jest do ustalenia między kontrahentami). Należy jednak pamiętać, że muszą to być dokumenty, które pozwolą importerowi odebrać i oclić towar. Jednocześnie muszą to być dokumenty, które eksporter będzie mógł zaprezentować w banku. Po otrzymaniu akredytywy eksporter powinien jeszcze raz dokładnie zapoznać się z warunkami i ocenić, czy będzie w stanie je spełnić i tym samym otrzymać należną zapłatę. W szczególności należy sprawdzić, czy zgadzają się wcześniej ustalone daty (ważności i najpóźniejszej wysyłki), kwota i waluta, warunek płatności (avista czy odroczona), opis towaru i baza dostawy (według reguł INCOTERMS), miejsce załadunku i miejsce przeznaczenia towaru, dokumenty i czas na prezentację oraz podział kosztów. Ewentualne nieprawidłowości powinny być natychmiast zgłoszone importerowi w celu wprowadzenia odpowiednich zmian. Eksporter powinien także unikać warunków akredytywy, których nie będzie w stanie sam spełnić. Może to być np. konieczność prezentacji dokumentu podpisanego przez odbiorcę towaru (protokół odbioru) lub innego podmiotu w kraju importera.
Z punktu widzenia eksportera główną zaletą akredytywy jest to, że to bank, a nie importer jest nieodwołalnie zobowiązany do zapłaty. Poprzez akredytywę eksporter jest również zabezpieczony przed nagłą decyzją importera o wycofaniu się z transakcji (akredytywa jest nieodwołalna) lub próbą zmiany warunków na mniej korzystne (każda zmiana niekorzystna dla eksportera, np. obniżenie kwoty akredytywy lub skrócenie terminu ważności, musi być przez niego zaakceptowana). Dla dodatkowego bezpieczeństwa eksporter może poprosić swój bank o dodanie tzw. potwierdzenia (confirmation) do akredytywy. W ten sposób bank eksportera przejmuje na siebie ryzyko polityczne i ekonomiczne kraju importera i w przypadku braku zapłaty ze strony banku otwierającego płaci eksporterowi z własnych środków. Koszt potwierdzenia (zazwyczaj pokrywany przez eksportera) zależy od kraju i banku otwierającego. Akredytywa chroni także importera, ponieważ płatność na rzecz eksportera nastąpi wyłącznie na podstawie dokumentów reprezentujących wysłany towar (lub wykonaną usługę). Do akredytywy można także wstawić warunek, który zobowiązuje niezależną instytucję badawczą typu SGS do sprawdzenia towaru pod względem ilości oraz jakości i potwierdzenie zgodności odpowiednim certyfikatem. Oferując eksporterowi dobre zabezpieczenie w postaci akredytywy, importer zwiększa swoją szansę wynegocjowania lepszych warunków cenowych i płatności (np. dłuższego terminu odroczenia). Akredytywa jest jednak bardziej czasochłonna i droższa w obsłudze niż inkaso. Do otwarcia wymagana jest od importera także odpowiednia zdolność kredytowa lub ustanowienie na rzecz banku stosownej kaucji.
Dla eksporterów ukierunkowanych na rynki wschodnie (np. Rosja, Ukraina, Białoruś) ciekawym rozwiązaniem może być tzw. akredytywa refinansowana, która służy do zabezpieczenia i finansowania eksportu dóbr inwestycyjnych (np. maszyn lub linii produkcyjnych). Często bowiem zdarza się, że importerzy uzależniają wybór danej oferty od pomocy eksportera przy znalezieniu odpowiedniego finansowania, gdyż warunki na rynku lokalnym mogą być dla nich niekorzystne (np. zbyt wysokie oprocentowanie kredytu). Akredytywa refinansowana jest najczęściej stosowana przy transakcjach do 5 mln euro, z terminem spłaty do 2-3 lat jako alternatywa dla tzw. kredytu dla nabywcy (stosowanego z kolei przy transakcjach powyżej 5 mln euro, z okresem spłaty min. 2 lata). Podstawy akredytywy refinansowanej są podobne do klasycznej akredytywy dokumentowej. Główna różnica polega na sposobie wypłaty z akredytywy i warunkami z tym związanymi, ponieważ akredytywa refinansowana zawiera w swojej treści uproszczony moduł kredytowy.
AKREDYTYWA REFINANSOWANA - REALNE KORZYŚCI
- płatność po wysyłce i prezentacji dokumentów;
- możliwość zwiększenia sprzedaży poprzez włączenie do oferty możliwości finansowania transakcji przez bank eksportera (uzależnione od odpowiednich decyzji kredytowych);
- brak skomplikowanej dokumentacji (warunki kredytowania zawarte są w treści akredytywy).
- możliwość odroczenia płatności do 2-3 lat;
- warunki finansowania często bardziej korzystne w porównaniu do rynku lokalnego.
PRZYKŁAD
Polski eksporter maszyn budowlanych zamierza wejść na rynek rosyjski. Nawiązał już kontakt z kontrahentem zainteresowanym kupnem maszyn o łącznej wartości 2,5 mln euro. Strona rosyjska nie dysponuje jednak taką ilością środków, aby sfinansować cały kontrakt. Jest w stanie zapłacić zaliczkę w wysokości 20 proc. i oczekuje rocznego kredytowania pozostałej kwoty. Wykorzystanie akredytywy refinansowanej umożliwi odroczenie płatności stronie rosyjskiej, eksporterowi zaś zapewni płatność po wysyłce.
Na początku bank importera (na zlecenie swojego klienta) otwiera akredytywę na rzecz polskiego dostawcy. Akredytywa jest następnie wysyłana drogą SWIFT do banku eksportera i przez niego potwierdzona (potwierdzenie akredytywy jest warunkiem koniecznym). Potwierdzona akredytywa trafia do eksportera, który powinien sprawdzić, czy treść spełnia jego oczekiwania. Jeżeli tak, może przystąpić do realizacji kontraktu. W tym przypadku oznacza to wysyłkę odpowiedniej liczby maszyn budowlanych. Po wysyłce eksporter kompletuje wymagane przez akredytywę dokumenty i prezentuje je w banku potwierdzającym. Jeżeli dokumenty zostaną uznane za zgodne, bank płaci zgodnie z warunkami akredytywy i zawartym w treści modułem kredytowym. W praktyce oznacza to, że bank potwierdzający płaci eksporterowi ze środków własnych i kredytuje bank importera na okres jednego roku (zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami pomiędzy bankami). W ten sposób bank eksportera pośrednio kredytuje importera, który dopiero za rok będzie musiał spłacić zobowiązanie wobec swojego banku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.