Warto zainwestować w farmację
Chociaż wyniki dystrybutorów farmaceutyków w IV kwartale 2008 r. były słabsze od oczekiwań - w całym roku zysk poprawiły jedynie Farmacol i Prosper - analitycy zalecają inwestycje w spółki z sektora.
- Po wynikach za IV kwartał nie zmieniamy opinii. Zalecamy przeważanie branży w portfelu - mówi Łukasz Kołaczkowski z Millennium DM.
W raporcie ze stycznia Millennium DM wskazywał, że rynek dystrybucji farmaceutyków jest uniezależniony od wahań cyklu gospodarczego i w tym roku powinien urosnąć o kolejne kilka procent. Inwestycjom w akcje spółek z sektora sprzyjają niskie wyceny na GPW.
- To rynek odporny na spowolnienie gospodarcze, choć w obliczu kryzysu spaść może sprzedaż leków OTC (sprzedawanych bez recepty), z których jesteśmy w stanie zrezygnować. Spadać nie powinna sprzedaż leków na receptę. Widać to zresztą w danych. W styczniu sprzedaż wszystkich leków wzrosła rok do roku o ok. 14 proc., a w lutym o ponad 6 proc. Szacunki mówią o całorocznym wzroście rybku o 3 do 7 proc. - dodaje.
Jedyne zmiany, jakie mogą w najbliższym czasie nastąpić, zdaniem analityka Millennium DM, to obniżka docelowych cen akcji oraz prognoz w przypadku m.in. Farmacolu i Torfarmu, choć zyski wszystkich czterech firm z sektora powinny w tym roku wzrosnąć.
- Ale nawet jeśli do tego dojdzie, wyceny PGF, Farmacolu i Torfarmu na GPW są na tyle atrakcyjne, że podtrzymuję dla nich rekomendacje kupuj. W Prosperze najważniejszą kwestią jest zadłużenie krótkoterminowe, głównie ryzyko związane ze spółką. Dlatego na razie, mimo iż wydaje się tania, wstrzymywałbym się z inwestycją w tę spółkę - mówi Łukasz Kołaczkowski.
Zadłużenie jest jednym z ważniejszych czynników, który kształtuje ostatnio notowania dystrybutorów farmaceutyków.
Od początku roku najmniej stracił kurs Farmacolu (11,7 proc.), na którym nie ciąży wysoki dług, pozostałe straciły od 15 do 19 proc. Analitycy oceniają jednak, że ryzyko związane z obsługą długu w PGF i Torfarmie nie jest tak wysokie jak w Prosperze. Według Hanny Kędziory z DM PKO BP najwyższy potencjał wzrostu mają papiery PGF, niedowartościowanego właśnie z powodu awersji inwestorów do wysokiego zadłużenia.
- Obecnie najwyżej jest wyceniany Farmacol, w tej hurtowni docenione zostały niskie zadłużenie i wysoka rentowność. Ale tu też możliwości poprawy wyników są najbardziej ograniczone, a z tego powodu potencjał wzrostu kursu w przyszłości jest najniższy - ocenia analityk DM PKO BP.
Hanna Kędziora wydała właśnie rekomendację kupuj dla PGF, Farmacolu i Torfarmu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.