Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

MSD stawia na partnerstwo w ochronie zdrowia

3 lipca 2018

FIRMA FARMACEUTYCZNA to nazwa, która kojarzy się nam z wytwarzaniem leków. Często nie zdajemy sobie sprawy, że oprócz produkcji leków, firmy farmaceutyczne zajmują się także innymi sferami szeroko rozumianej ochrony zdrowia

Oprócz zarabiania pieniędzy, bo taki jest przecież sens istnienia każdego przedsiębiorstwa, firmy farmaceutyczne aktywnie włączają się w propagowanie zdrowego stylu życia, prowadzą akcje edukacyjne wśród pacjentów i kursy dokształcające dla lekarzy. Tak działa firma MSD.

Kiedy w 1668 roku w niemieckim Darmstadt Frederic Jacob Merck założył rodzinną aptekę nikt nie przypuszczał, że po wielu latach przekształci się ona w jeden z największych koncernów farmaceutycznych. Rodzinny biznes obejmujący nie tylko produkcję leków, ale także różne chemikalia znacząco rozwinął się pod koniec XIX wieku. Wówczas to, w 1891 roku powstała amerykańska filia firmy Merck. W czasie pierwszej wojny światowej drogi niemieckiej centrali i amerykańskiej filii rozdzieliły się. Dziś ciągle istnieje niemiecki Merck w Darmstadt i amerykański Merck & Co., Inc., działający poza USA i Kanadą pod nazwą MSD.

Przełomem w historii Merck & Co., Inc. było założenie laboratorium badawczego w Rahway. Od tego czasu Merck Research Laboratories przyczyniło się do powstania i wprowadzenia na rynek niezwykle skutecznych leków i szczepionek. Lata 40. przyniosły nam streptomycynę i i masową produkcję penicyliny oraz witaminy B1, B6, B12 i K. W latach 50. pojawiły się hormony nadnerczy - hydrokortyzon i kortyzon. Lata 60. to dekada szczepionek (odra, świnka i różyczka), a 70. leki stosowane w leczeniu jaskry i choroby Parkinsona. Sukcesem lat 80. było wprowadzenie do leczenia chorób układu krążenia statyn i sartanów - leków, które odmieniły oblicze światowej kardiologii.

Kolejne starania naukowców przyniosły w latach 90. pierwsze leki na HIV/AIDS oraz alendronian stosowany w leczeniu osteoporozy, a także montelukast, który przynosi ulgę wielu pacjentom z astmą.

XXI wiek to przełom w walce z rakiem szyjki macicy (szczepionka przeciw wirusowi HPV, odpowiedzialnemu za tę chorobę), ale również opracowanie receptury sitagliptyny, leku używanego w leczeniu cukrzycy typu 2.

Od 1987 roku firma jest zaangażowana w największe partnerstwo publiczno-prywatne w ochronie zdrowia na świecie. Merck Mectizan Donation Program realizowany między innymi ze Światową Organizacją Zdrowia to darmowa dystrybucja leku chroniącego przed ślepotą rzeczną. Lek firmy MSD trafia do 33 krajów Afryki i Ameryki Łacińskiej oraz do Jemenu. Przez ponad 20 lat realizowania programu Merck & Co., Inc. przekazał 1 miliard 800 milionów tabletek leku o nazwie MECTIZAN przeciwko ślepocie rzecznej o szacunkowej wartości 2 miliardów 700 milionów dolarów. Dzięki temu udaje się zapobiec około 40 tysiącom przypadków ślepoty rzecznej rocznie. Firma nigdy nie wycofała się z przyrzeczenia, jakie ogłosiła rozpoczynając program - lek będzie przekazywany za darmo tak długo, jak będzie to konieczne. Ślepota rzeczna (onchocerkoza) to choroba wywoływana przez pasożyty, przenoszone przez czarne meszki. Wynikiem ukłucia może być zakażenie powodujące intensywne swędzenie, zmiany skórne oraz chorobę oczu, prowadzącą z czasem do ślepoty. Choroba ta, której można zapobiegać, jest jedną z głównych przyczyn ślepoty na świecie.

Obecnie, system stworzony do dystrybucji leku na ślepotę rzeczną służy również jako kanał do przekazywania innych leków (np. witaminy A) oraz pomaga w dotarciu do potrzebujących z informacją i usługami medycznymi, takimi jak wykrywanie zaćmy, kampanie szczepień ochronnych czy szkolenia pracowników lokalnej opieki medycznej.

W 1988 roku Merck MECTIZAN Donation Program został poszerzony o zapobieganie filariozie limfatycznej (znanej jako słoniowatość - elephantiasis) w tych krajach afrykańskich, w których choroba występuje obok ślepoty rzecznej. Szacuje się, że około 300 milionów mieszkańców Afryki jest zagrożonych tą choroba, a 40 milionów już na nią cierpi. Każdego roku ponad 50 milionów dawek leku MECTIZAN jest stosowanych w leczeniu filariozy limfatycznej poprzez współpracę ze "Światowym Sojuszem na rzecz Eliminacji Filariozy Limfatycznej".

Ale nie tylko kraje rozwijające się są kręgu zainteresowań firmy. W wielu krajach, na rzecz społeczeństwa prowadzone są liczne akcje edukacyjne, prowadzi się bezpłatne badania, ułatwia chorym dostęp do leków. Wszystko po to, aby stworzyć szanse na pokonanie choroby lub uczynienie jej łatwiejszą do zniesienia. To dowód na to, że firma, która osiągnęła wielki międzynarodowy sukces potrafi się nim dzielić z innymi.

Logo firmy MSD jest dobrze znane wielu chorym. Leki produkowane przez koncern trafiały do Polski znacznie wcześniej niż sama firma zorganizowała tu swoją siedzibę. Warszawskie biuro koncernu otwarto dopiero w 1991 roku. Dziś zatrudnia około 700 osób, co stanowi jedynie ułamek blisko 100 tysięcznej rzeszy pracowników MSD na całym świecie. O tym, że to firma ceniąca i szanująca swoich ludzi świadczy fakt, że wskaźnik rotacji pracowników jest tu jeden z najniższych w branży. MSD Polska z roku na rok rozwija się coraz szybciej, stając się jednym z najbardziej obiecujących przedstawicielstw firmy w Europie Środkowo-Wschodniej.

MSD to przykład partnerstwa między biznesem i światem nauki opartego o bliską współpracę. Wielu znakomitych naukowców współpracowało z koncernem lub zdecydowało się przejść do laboratoriów badawczych tej firmy. To właśnie tu pracował jeden z najwybitniejszych twórców wielu szczepionek mikrobiolog Maurice Hilleman. Z firmą współpracował również laureat nagrody Nobla w dziedzinie medycyny Joseph L. Goldstein.

MSD przestrzega wysokich standardów etycznych, ceni uczciwość, rzetelność i przejrzystość wszystkich działań, co pozwala budować wiarygodność firmy w świecie i w Polsce.

Od lat firma kieruje się zasadą, zgodnie z którą najważniejsza jest możliwość dzielenia się z pacjentami i lekarzami przełomowymi odkryciami w dziedzinie medycyny, udzielanie pomocy potrzebującym i edukowanie wszystkich ludzi, niezależnie od ich statusu materialnego.

Anna Wilk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.