Pragma Inkaso sprzedała obligacje
PAPIERY DŁUŻNE o wartości 15 milionów złotych bez problemu znalazły nabywców. Oznacza to, że pogorszenie koniunktury na rynku długu nie dotyczy papierów korporacyjnych. To zasługa ich zmiennego oprocentowania i wysokiej marży
Spółka twierdzi, że popyt na jej papiery dłużne znacznie przewyższył podaż. - Planowaliśmy nawet road show, ale zanim je przeprowadziliśmy, BDM uplasował emisję swoimi kanałami. Obligacje kupili głównie inwestorzy indywidualni, choć ze strony instytucji mieliśmy oferty zakupu całości emisji - mówi "DGP" Tomasz Boduszek, prezes Pragma Inkaso.
Pieniądze były jej potrzebne na zakup pakietu kontrolnego w Grupie Finansowej Premium. Tomasz Boduszek tłumaczy sukces renomą firmy, ale też atrakcyjną dla obligatariuszy konstrukcją papieru. Jego oprocentowanie to sześciomiesięczny WIBOR plus 6-proc. marża.
- To daje około 10 proc. w pierwszym okresie odsetkowym - mówi Boduszek.
Według ekspertów powodzenie emisji Pragmy Inkaso to przykład zjawiska charakterystycznego dla całego rynku. Papiery korporacyjne są atrakcyjne dla inwestorów ze względu na sposób obliczania oprocentowania. Najczęściej jest ono zmienne, oparte na stopie rynkowej - dlatego ewentualne podwyżki stóp działają na korzyść posiadaczy obligacji. Inaczej niż w przypadku większości obligacji skarbowych, gdzie odsetki są stałe.
Zdaniem Piotra Zagajewskiego z departamentu bankowości inwestycyjnej Raiffeisen Banku właśnie zmienność oprocentowania będzie decydowała o utrzymaniu dużego popytu na papiery korporacyjne również w przyszłym roku.
- Rynek obligacji nieskarbowych powinien kontynuować dobrą passę rozpoczętą na początku 2010 r. - mówi Zagajewski. Dodaje, że motorem będzie utrzymujący się duży popyt inwestorów instytucjonalnych na tego typu papiery. Od strony podaży rynek powinien się rozwijać, bo dostęp do kredytów nadal jest utrudniony, a zapotrzebowanie niektórych branż na kapitał, np. energetyki i infrastruktury, jest duże.
- Można szacować, że cały rynek papierów nieskarbowych wzrośnie - wyłączając obligacje infrastrukturalne emitowane przez BGK - przynajmniej o 20 proc., a segment obligacji komunalnych o 10 - 15 proc. - ocenia Piotr Zagajewski.
Na koniec września tego roku firmy wyemitowały papiery dłużne warte 16,4 mld zł. To o 19 proc. więcej niż na koniec III kwartału 2009 roku. Jeszcze większy przyrost zanotowały samorządy: ich obligacje są warte 9,2 mld zł, o 69 proc. więcej niż rok wcześniej.
Według Piotra Zagajewskiego istnieje jeden czynnik ryzyka dla prognozy na przyszły rok. Jeśli stopy procentowe wzrosną, wówczas zwiększy się koszt finansowania obligacjami i nie wszystkich emitentów będzie na to stać. Firmy mogą zmniejszyć marże, które dziś są rekordowo wysokie.
- Jeśli jednak inwestorzy zaakceptują lekki spadek marż, rynek obligacji nieskarbowych powinien co najmniej utrzymać bieżącą dynamikę wzrostu wartości emisji - mówi Zagajewski.
Marek Chądzyński
marek.chadzynski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu