Spadek zysków Rusalu zaniepokoił inwestorów
Należący do Olega Dieripaski United Company Rusal zanotował w trzecim kwartale 2010 roku 55-proc. spadek zysku netto.
Producent aluminium podał, że jego zysk netto w trzecim kwartale spadł do 29 mln dol. z 64 mln w analogicznym okresie roku ubiegłego. Zaskoczył tym inwestorów i analityków, którzy prognozowali zysk netto w wysokości około 317 mln dol., co i tak oznaczałoby znaczący spadek w porównaniu z 1,02 mld dol. w drugim kwartale tego roku.
Akcje firmy notowane na giełdzie w Hongkongu spadły na zamknięciu o 6,1 proc., do 9,84 dol. hongkońskiego. W ciągu dnia spadki sięgały nawet 9 proc.
Jednak firma, a potem analitycy zauważyli, że spadek zysku netto jest papierową stratą spowodowaną przeszacowaniem wartości derywatów. Główne wskaźniki gotówkowe, takie jak zysk operacyjny powiększony o amortyzację, pozostawały stabilne, choć nieco niższe niż w poprzednim kwartale. EBITDA wyniósł 564 mln dol. z powodu wzrostu kosztów. Analitycy prognozowali, że wskaźnik ten wyniesie około 578 mln dol.
Oleg Mukhamedshin, szef Rusalu ds. rynków kapitałowych, powiedział, że stabilny zysk operacyjny firmy w trzecim kwartale w wysokości 433 mln dol. pokazał dobrą kondycję finansową firmy. Ceny aluminium wzrosły w tym okresie do ponad 2,4 tys. dol. za tonę.
Firma zredukowała swoje zadłużenie do 11,7 mld dol. na koniec października z 14,9 mld w momencie przeprowadzania IPO i podała, że spłaca długi szybciej, niż zakładała.
Jednak nerwowa reakcja inwestorów na wynik netto firmy podkreśla burzliwy start Rusalu jako spółki publicznej. Firma zadebiutowała na giełdzie w Hongkongu w styczniu, a oferta przyniosła 2,2 mld dol. Od tego czasu kurs akcji spadł jednak o 30 proc.
Akcje Rusalu w zeszłym tygodniu na krótko wróciły do poziomu z IPO, czyli 10,8 dol. hongkońskiego, bo inwestorzy z entuzjazmem zareagowali na wzrost cen aluminium. Kirył Chujko, analityk branży surowcowej w UBS w Moskwie, powiedział, że firma straciła 388 mln dol. ze swojego zysku netto tylko za sprawą spadku wartości derywatów, których Rusal używa jako zabezpieczenia dla długoterminowych płatności za elektryczność powiązanych z ceną aluminium.
Firma zanotowała stratę na tych kontraktach w trzecim kwartale, ponieważ cena aluminium wzrosła, podczas gdy w drugim kwartale zarobiła na nich 587 mln dol., ponieważ aluminium potaniało o 15 proc.
Jeden z analityków powiedział jednak, że mimo iż Rusal spłaca swoje długi przed terminem, większość funduszy zdaje się pochodzić z wpływów z IPO i dywidendy otrzymywanej od Norilskiego Niklu, w którym firma ma 25 proc., a nie z przepływów gotówkowych koncernu. Mukhamedshin zaprzeczył temu i powiedział, że w październiku firma spłaciła sto milionów długów z przepływów gotówkowych.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved
Catherine Belton
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu