Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Drobni gracze zapłacą 43 zł za akcję GPW

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

CO NAJMNIEJ 1,15 MLD ZŁ zarobi budżet państwa na sprzedaży akcji warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych

Wpływy z prywatyzacji warszawskiego parkietu wyniosą ponad miliard złotych, jeśli instytucje zapłacą za jeden papier tyle, ile inwestorzy indywidualni. Cena dla drobnych graczy została zaś ustalona na 43 zł, czyli na maksymalnym dopuszczalnym poziomie. Zainteresowanie ofertą GPW w tej grupie przerosło oczekiwania brokerów. Najwięksi optymiści spodziewali się, że na akcje spółki zapisze się 230 - 250 tys. osób, czyli tyle, ile wzięło udział w tegorocznych ofertach PZU i Tauronu. Tymczasem zapisy na papiery GPW przekroczyły 323 tysiące. Więcej osób, bo 830 tysięcy, wzięło udział jedynie w prywatyzacji Banku Śląskiego w 1994 r.

- To efekt między innymi niskiej maksymalnej wartości zapisu. Inwestorzy korzystali z istniejących i nowych rachunków założonych na rodzinę czy znajomych, aby zapisać się na większą liczbę akcji. Nie bez znaczenia jest też rozpoznawalność marki GPW. Na pewno jest większa niż Tauronu - mówi Roland Paszkiewicz z CDM Pekao.

Jedna osoba mogła złożyć zapis na maksymalnie 100 akcji GPW. Jak poinformował wczoraj Aleksander Grad, minister skarbu, średni zapis inwestora indywidualnego opiewał na 95 akcji, a każdy inwestor, który złożył zapis na maksymalny pakiet, może liczyć na 25 akcji.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami MSP do drobnych graczy ma trafić 30 proc. sprzedawanych akcji GPW. Pozostałe 70 proc. kupią instytucje, wśród których popyt też miał zdecydowanie przekroczyć liczbę dostępnych akcji.

- To będą rewelacyjne dane - informuje Aleksander Grad.

MSP powinno podać je dzisiaj. Wśród brokerów i TFI pojawiają się informacje, że instytucje w trakcie budowy książki popytu zgłosiły chęć kupna pakietu akcji nawet dwadzieścia razy większego niż jest dostępny i za jeden papier GPW zapłacą więcej niż drobni gracze.

Według nieoficjalnych informacji Skarb Państwa podniósł w tym tygodniu przedział cenowy ustalony na potrzeby budowy książki popytu z 36 - 43 zł na 36 - 46 zł za papier.

- Cena w pobliżu 46 zł jest bardzo prawdopodobna. Za ogromnym zainteresowaniem stoją głównie inwestorzy zagraniczni. Możliwe, że przyczyniła się do niego informacja z tego tygodnia o przejęciu giełdy australijskiej przez singapurską po wysokiej wycenie. To przyciągnęło ich do oferty GPW - mówi zarządzający z jednego z krajowych TFI.

Krajowe instytucje sygnalizowały wcześniej, że już 43 zł to wysoka cena za akcję GPW. Według zarządzających spółka powinna w najbliższych latach znacząco poprawiać zyski, o co najmniej 30 proc. rocznie, aby uzasadnić taką wycenę.

Wyższa cena akcji GPW dla instytucji to jednak dobra wiadomość dla drobnych graczy.

- Cena powyżej 43 zł zwiększa szansę na udany debiut. Możliwe, że część instytucji będzie gotowa dokupić tego dnia akcje spółki, skoro i tak zdecydują się płacić za nie dużo w ofercie - mówi jeden z maklerów.

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.