Wdrażają "Geopol"
Trwają intensywne prace nad wykonaniem pierwszej partii próbnej spoiwa geopolimerowego w Zakładach Chemicznych "Rudniki" S.A. Spółka wiodąca prym w polskiej branży krzemianów zaoferuje wkrótce tę nowość na rynku.
- Krzemian sodu jest lepiszczem używanym do produkcji form odlewniczych - mówi Ryszard Chrząstek, prezes zarządu Zakładów Chemicznych "Rudniki" S.A. - Jedną z możliwości jego użycia jest zastosowanie spoiw na bazie krzemianu sodu z utwardzaczami. Drugi wariant to wykonywanie form odlewniczych w oparciu o piaski i spoiwa organiczne, głównie żywice furanowe. Krzemiany mają tę zaletę, że są całkowicie nieszkodliwe dla środowiska, ale niestety umożliwiają regenerację piasku tylko w nieznacznym stopniu. Z kolei technologia wykorzystująca spoiwa organiczne ma ten walor, że piasek może być poddany procesowi recyklingu, jednak podczas odlewania wydziela się do atmosfery spora ilość szkodliwych gazów. Dlatego wprowadzamy "Geopol". Spoiwo to zapewnia bowiem możliwość recyklingu piasku przy jednoczesnym zachowaniu obojętności środowiskowej. Partię próbną, którą wykonujemy w tej chwili, będziemy oferować w odlewniach na terenie całej Europy.
ZCH "Rudniki" w rankingu JSSP uzyskały wysokie, 24. miejsce. Od lat ich głównym produktem, a zarazem generatorem największych przychodów jest krzemian sodu w stanie stałym. W asortymencie figurują także m.in. związki nieorganiczne potasu, czyli krzemian potasu w stanie stałym i krzemian potasu w stanie ciekłym.
- Nasza dewiza to sprzedawać dużo. Rynek jest bardzo trudny, a to oznacza niskie marże. Dobry wynik finansowy, jaki odnotowujemy, wynika więc ze sporych obrotów - podkreśla prezes.
Mocną stronę firmy w handlu stanowi duży udział eksportu. Wymagania odbiorców z Europy Zachodniej i Skandynawii spełniane są przede wszystkim dzięki jakości produktów. Spółka stawia na bardzo dobre, charakteryzujące się wysokim stopniem czystości surowce oraz nowoczesną technologię wytwarzania, którą koordynuje doświadczona i wyspecjalizowana kadra.
Nie brak też inwestycji. W chwili obecnej nacisk kładziony jest na zmniejszenie zużycia ciepła na jednostkę produkcji. Nie tylko spowoduje to obniżkę kosztów, ale i wzmocni działania proekologiczne, które odgrywają kluczową rolę dla zarządu.
Joanna Drzazga
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu