Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

TP spada, bo musi zapłacić Duńczykom

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

AKCJE TANIAŁY O NIEMAL 5 PROC. - Kurs TP może się ustabilizować w okolicach 15 zł za walor. O ile firma nie zrezygnuje z wypłaty dywidendy

Wczorajsze słabe zachowanie Telekomunikacji Polskiej to efekt przegranej w sporze z duńskim DPTG. Trybunał Arbitrażowy w Wiedniu w piątek postanowił, że TP SA ma zapłacić jej 1,57 mld zł kary.

To tylko część żądań Duńczyków. Do arbitrażu ma jeszcze trafić wniosek dotyczący odszkodowania, którego wartość DPTG szacuje wstępnie na ponad 1 mld koron duńskich, czyli 532 mln zł.

- Będziemy wykorzystywać wszystkie środki prawne, aby bronić interesów spółki - mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Telekomunikacji Polskiej.

Co do ostatecznego rozstrzygnięcia sporu na korzyść TP SA analitycy są już niezwykle sceptyczni. - Istotne jest, że firma zdecydowała się w III kwartale zwiększyć rezerwy na całą zasądzoną kwotę. To wskazuje, że ryzyko wypłaty odszkodowania w takiej wysokości jest duże. Nie zdziwiłbym się, gdyby w tym kwartale TP SA utworzyła rezerwy obejmujące całą sporną kwotę, nie tylko zasądzoną - mówi Paweł Puchalski z DM BZ WBK.

Jego zdaniem biorąc pod uwagę, iż III kwartał może nie być dla spółki tak dobry jak miniony, po zawiązaniu tych rezerw TP może mieć w tym okresie od ponad 100 mln zł do nawet 600 mln zł straty netto.

Wyrok sądu skłonił analityków do rewizji rekomendacji dla TP SA. Do tej pory wartość ewentualnego odszkodowania szacowali z reguły na ok. 1 zł lub jeszcze mniej na akcję. Tymczasem i zasądzona kwota, i szacowana przez DPTG dają ok. 1,60 zł na papier.

- Sądzę, że firmę czeka teraz fala zmian rekomendacji - dodaje analityk DM BZ WBK, który już obniżył cenę docelową spółki o 7,2 proc. do 15,5 zł, utrzymując rekomendację "sprzedaj".

Deutsche Bank obniżył zalecenie do "trzymaj" z "kupuj", a cenę docelową o 9,1 proc. do 17 zł. Rekomendacje aktualizują też m.in. Ipopema i IDMSA.

Analitycy przewidują, że kurs TP SA może jeszcze spadać, ale zostanie powstrzymany, kiedy wskaźnik stopy dywidendy spółki wzrośnie do poziomu dwucyfrowego. Tym bardziej że zarząd spółki już zapowiedział, że wyrok nie wpłynie na jej politykę dywidendową. Firma chce wypłacać przynajmniej 1,5 zł na akcję.

- Przy obecnym kursie stopa dywidendy wynosi poniżej 9 proc. Na tle spółek z regionu to niezbyt atrakcyjny poziom - mówi Waldemar Stachowiak z Ipopema Securities. Poziom 10 proc. firma osiągnie w okolicy 15 zł za akcję.

- Dywidenda to kotwica dla kursu tych papierów - mówi pracownik jednego z domów maklerskich.

Analitycy wskazują, że firma generuje wystarczająco dużo gotówki, aby wypłacać dywidendę, a odszkodowanie może bezpiecznie zapłacić, zaciągając dług.

Wczoraj na zamknięciu akcja TP kosztowała 16,60 zł po spadku o 2,92 proc., chociaż w ciągu sesji cena spadała o niemal 5 proc.

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.