Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wartość dodana

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Niedawna katastrofa ekologiczna w Zatoce Meksykańskiej, największa w historii USA, nie powstrzymuje nafciarzy. Francuski koncern Total (www.total.com) poinformował, że zaczyna głębokie morskie wiercenia na swoich polach naftowych u wybrzeży Angoli. Platformy są już zakotwiczone nad czterema złożami - dno morskie jest położone na głębokości nawet 1400 metrów. Total podaje, że w złożach kryje się co najmniej 500 mln baryłek ropy. Wydobycie miałoby się rozpocząć już w 2014 r. Także sprawca katastrofy w zatoce, brytyjsko-holenderski koncern BP, przygotowuje się do kolejnego głębokiego wiercenia. Jeszcze w tym roku mają ruszyć prace na polu u wybrzeży Libii, w zatoce Wielkiej Syrty.

Należąca do japońskiego koncernu Sumitomo (www.sumitomocorp.co.jp) jedna z największych kopalni srebra i cynku na świecie, położona w wysokich górach Boliwii, musiała wstrzymać wydobycie. Cały przemysłowy region Potosi wrze od kilkunastu dni: robotnicy strajkują, domagając się m.in. polepszenia warunków pracy oraz otwarcia zamkniętych zakładów. Wczoraj górnicy wtargnęli do elektrowni, która zasila m.in. kopalnię w San Cristobal, i zagrozili, że wyłączą jej turbiny. W tej sytuacji Japończycy zdecydowali o wstrzymaniu wydobycia w kopalni. Każdy dzień przerwy to dla nich 2 mln dol. strat.

Potężny amerykański koncern samochodowy Ford (www.ford.com) buduje w Rumunii fabrykę małych aut. Pierwsze pojazdy zjadą z taśmy już we wrześniu przyszłego roku. W nowym zakładzie, który powstaje w Craiowej (250 km na zachód od Bukaresztu), zatrudnionych zostanie 3,5 tys. osób. - Nowa fabryka ma produkować rocznie 150 tys. aut. Jaki to będzie samochód? Żaden z tych, które obecnie mamy w ofercie - powiedział jeden z szefów Forda John Fleming. Większość produkcji ma być sprzedawana do innych europejskich państw. Wygląda na to, że Ford, który jeszcze niedawno przeżywał ogromne kłopoty finansowe, największy kryzys ma już za sobą.

@RY1@i02/2010/157/i02.2010.157.000.020b.001.jpg@RY2@

Zysk Ford Motors

Rząd Zimbabwe zapowiedział na środę wielką aukcję diamentów z kopalni Marange. Ma nawet na to zgodę światowej organizacji monitorującej handel szlachetnymi kamieniami (www.kimberleyprocess.com), która w ubiegłym miesiącu zniosła embargo. Obowiązywało ono przez 9 miesięcy, bo istniało podejrzenie, że złoża Marange próbują wykorzystać wojskowi do kupna broni. Na aukcję zostaną wystawione kamienie ważące w sumie 900 karatów. Zimbabwe zamierza za nie uzyskać co najmniej 72 mln dol. Pole Marange jest jednym z największych na świecie. Rocznie może przynosić zysk w wysokości nawet 1,5 mld dol.

Brytyjska firma produkująca banknoty De La Rue (www.delarue.com) zwolniła prezesa Jamesa Husseya, który zarządzał nią niecały rok. To efekt ostatnich problemów technicznych i jakościowych z produkcją. Z tego powodu od 21 lipca nie działa należącą do koncernu główna fabryka papieru w Hampshire. "Pan Hussey musi ponieść odpowiedzialność za problemy z produkcją. Nasze usługi muszą pozostać na najwyższym poziomie" - głosi specjalne oświadczenie firmy. Koncern De La Rue produkuje banknoty dla 150 państw świata.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.