Z Iraku trafił do ubezpieczeń
Jacek Podoba buduje giganta na rynku ubezpieczeń. Kiedy konkurencja traci, TU Europa bije kolejne rekordy
Europa nie reklamuje się, nie promuje swojej marki. Jednak rośnie jak na drożdżach.
Jej spółka życiowa zajmuje już mocne drugie miejsce na rynku. Moment, w którym dogoni lidera - PZU Życie - staje się coraz bliższy. W porównaniu do 2009 roku zebrana przez nią składka wzrosła aż o 176 proc.!
Ubezpieczyciel swoje produkty sprzedaje nie klientom, ale pośrednikom. Najczęściej są to banki, ale mogą to być też sklepy czy wypożyczalnie rowerów.
Europa jest już prawie wszędzie, choć niewielu o niej słyszało. Tak jak o prezesie firmy - Jacku Podobie. Do gazet trafia w zasadzie tylko przy jednej okazji: publikacji danych o zarobkach prezesów. Podoba jest w czołówce - w ubiegłym roku jego wynagrodzenie wyniosło ponad 2,2 mln zł, czyli 183 tys. zł miesięcznie.
Jacek Podoba trafił do Europy w 2005 roku, kiedy firma była tylko jednym z wielu małych ubezpieczycieli działających na naszym rynku. Dołączył do zespołu młodych menedżerów Leszka Czarneckiego, który po sprzedaży Europejskiego Funduszu Leasingowego przymierzał się do stworzenia nowego biznesu. Została nim grupa Getin, w skład której dziś wchodzi TU Europa.
Najważniejszą decyzją Podoby, jako nowego prezesa ubezpieczeniowej firmy, było konsekwentne rozwijanie współpracy z bankami i innymi instytucjami finansowymi oraz rezygnacja z własnej sieci sprzedaży. Ten model biznesowy sprawdza się w 100 procentach.
Szef Europy trafił do biznesu pod koniec lat 90. Dzięki działalności w studenckiej organizacji AISEC poznał Marka Belkę - obecnego szefa NBP. Ta znajomość umożliwiła mu pracę w zespole ekonomicznym w Kancelarii Prezydenta. W 1997 roku został doradcą Belki w resorcie finansów, potem przeszedł do Handlobanku - detalicznego ramienia Banku Handlowego. Kiedy w 2001 roku znikał on z rynku, Podoba budował już w PKO BP jego internetowe ramię Inteligo.
Po tej przygodzie wziął na krótko rozbrat ze światem finansów. Najpierw wraz z Markiem Belką pojechał do Iraku, gdzie został doradcą ds. bankowych przy tymczasowych władzach tego państwa. Po powrocie do kraju na krótko związał się z branżą lotniczą - wprowadzał na polski rynek pierwszą tanią linię - nieistniejące już Skyeurope Airlines.
Dla niespełna 40-letniego Jacka Podoby TU Europa to pierwszy krok w jego karierze na szczyty polskich finansów. Na razie ma na swoim koncie spore sukcesy, skoro w ciągu sześciu lat zmienił kopciuszka na rynku ubezpieczeń w prężnie rozwijającą się spółkę.
@RY1@i02/2010/156/i02.2010.156.000.020a.002.jpg@RY2@
Fot. Szymon Laszewski/Parkiet/Fotorzepa
W ubiegłym roku wynagrodzenie Jacka Podoby wyniosło 2,2 mln złotych, czyli 183 tys. miesięcznie
Mariusz Gawrychowski
mariusz.gawrychowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu