Mniej chętnych na biura
W drugim kwartale wynajęto o 17 proc. mniej powierzchni biurowych niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku
Rynek najmu w Warszawie nie poszedł za ciosem. Od ostatniego kwartału 2009 r. ilość wynajętej powierzchni systematycznie rosła. Wiosna przyniosła jednak rozczarowanie.
Tendencja wzrostowa została zahamowana, a eksperci szacują chłonność stołecznego rynku na blisko 100 tys. mkw. kwartalnie.
Spore apetyty na poprawę sytuacji mógł rozbudzić pierwszy kwartał tego roku. Od stycznia do maja udało się wynająć 122 tys. mkw. powierzchni biurowych. Jakkolwiek byśmy tej wielkości nie porównywali - kwartał do kwartału czy rok do roku - wynik ten wyglądał imponująco. W porównaniu do ostatnich trzech miesięcy 2009 r. odnotowano wzrost niemal o jedną trzecią. O skali zmian, jakie zaszły, mówi jednak porównanie z pierwszym kwartałem 2009 r. Wzrost wyniósł aż 170 proc. Eksperci ostrożnie jednak podchodzili do prognozowania na przyszłość. Jak się okazało niebezpodstawnie.
Z danych zebranych przez Warsaw Research Forum (WRF), w skład którego wchodzą przedstawiciele sześciu firm doradczych działających na rynku nieruchomości, wynika, że w drugim kwartale 2010 r. apetyt najemców nieco się zmniejszył. W tym czasie zawarto umowy najmu na 101 tys. mkw. Stanowi to 17-proc. spadek w stosunku do I kw. bieżącego roku, i oznacza stabilizację popytu na poziomie powyżej 100 tys. mkw. Jest to i tak wynik sporo lepszy niż przed rokiem. W porównaniu do II kw. 2009 r. popyt na biura wzrósł w minionym kwartale o ponad 40 proc.
O ile popyt na biura nieco spadł, porównując kwartał do kwartału, to podaż wzrosła.
- W II kwartale 2010 r. zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie powiększyły się o 72 300 mkw. i osiągnęły wielkość 3 382 200 mkw. Największym obiektem oddanym do użytku była pierwsza faza kompleksu Poleczki Business Park (45 000 mkw.) - czytamy w najnowszym raporcie WRF. W porównaniu do I kw. 2010 r. podaż biur w II kw. była większa o 10 tys. mkw.
Wciąż stosunkowo wysoka podaż oraz niższy niż w I kw. popyt spowodowały, iż współczynnik powierzchni niewynajętej utrzymał się na poziomie ok. 8 proc. Najniższy wskaźnik pustostanów odnotowany został na Żoliborzu i w okolicach Al. Jerozolimskich wraz z Okęciem (około 5 proc.), a najwyższy - w południowych okolicach ul. Puławskiej (17 proc.). Tak wysoki wskaźnik pustostanów w okolicach Puławskiej eksperci WRF tłumaczą oddaniem do użytku dużego obiektu biurowego (Poleczki BP). Mimo to rejon ten zanotował w ostatnim kwartale 4-procentowy spadek ilości powierzchni niewynajętych.
Mimo że od kilku kwartałów na topie jest wynajmowanie niedużych powierzchni, eksperci odnotowali też i sporo większe umowy. Największe transakcje podpisane zostały w Centrum i w rejonie Al. Jerozolimskich.
- W obu przypadkach były to renegocjacje umów najmu: Deutsche Bank w budynku Focus (10 tys. mkw.) oraz G-Tech w Bramie Zachodniej (4,7 tys. mkw.) - piszą analitycy WRF. Pod tym względem dość dobrze zaczął się trzeci kwartał 2010 r. W wyniku negocjacji przeprowadzonych przez doradców Colliers International firma G-Tech Polska renegocjowała najem powierzchni budynku Brama Zachodnia, gdzie zajmuje blisko 4700 mkw. Z kolei doradcy Cushman & Wakefield pomogli Grupie Aviva w podpisaniu z Globe Trade Centre umowy najmu całego budynku Platinium Business Park IV (ok. 13 tys. mkw.). Stanowi to dość dobry prognostyk na przyszłość, tym bardziej że budowa Platinium Business Park IV dopiero co ruszyła.
@RY1@i02/2010/144/i02.2010.144.021.007a.001.jpg@RY2@
Fot. Materiały prasowe
Najemcy szukają głównie małych powierzchni. Trafiają się jednak i firmy wynajmujące od razu cały budynek
Tomasz Szpyt
tomasz.szpyt@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu