Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zyski w Toyota Banku

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Najlepsze konto osobiste dla klienta, którego miesięczne wpływy na rachunek wynoszą ok. 3,5 tys. zł, ma Toyota Bank.

Zakładając, że średnie saldo na takim rachunku wynosi 2 tys. zł, klient dokonuje 10 przelewów miesięcznie i dwa razy w miesiącu wypłaca pieniądze z obcego bankomatu, w ciągu roku można na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym w tym banku zarobić 175 zł.

- Przychody na koncie biorą się z dwóch źródeł: oprocentowania na koncie w wysokości 2,75 proc. rocznie i cashbacku, czyli z aktywnego korzystania z karty płatniczej, gdyż bank zwraca klientowi 1 proc. pieniędzy wydanych kartą - mówi Piotr Włodarek z firmy Kontomierz.pl, która przygotowała dla nas ranking.

Nie ma oczywiście żadnych opłat za prowadzenie rachunku, za wypłaty z obcych bankomatów czy za przelewy zewnętrzne. Jest tylko opłata za wypłatę z bankomatu za granicą w wysokości 3 proc. wypłacanej kwoty (minimum 10 zł), ale w rankingu założyliśmy, że nasz klient takich operacji nie wykonywał.

Na drugim miejscu naszego zestawienia jest Eurobank, który proponuje nieco wyższe oprocentowanie (3,5 proc.), jednak bez zwrotu pieniędzy za transakcje dokonane kartą. Przychody z konta są więc mniejsze, a dodatkowo trzeba zapłacić 95 gr miesięcznie za kartę debetową i 1 zł za wypłaty z obcego bankomatu (w ciągu roku daje nam to koszt 24 zł).

Inną politykę prowadzi BZ WBK. Na rachunku Wydajesz i Zarabiasz nie można liczyć na żadne odsetki, ale bank zwraca na konto 1 proc. pieniędzy wydanych za pomocą karty. Za taką kartę trzeba jednak zapłacić 3 zł miesięcznie. 1 zł trzeba też wydać na każdy przelew zewnętrzny. Bezpłatne są natomiast wypłaty z obcych bankomatów.

- W rankingu na czwartym miejscu jest kolejne konto prowadzone przez Toyota Bank. To rachunek hybrydowy z wysokim 5-proc. oprocentowaniem i cashbackiem - mówi Piotr Włodarek.

Na takim koncie można więc sporo zarobić, ale też wysokie są opłaty. Prowadzenie rachunku kosztuje aż 10 zł miesięcznie, karta debetowa - 2,5 zł. 50 gr trzeba zapłacić za każdy przelew zewnętrzny. Tylko wypłaty z bankomatów są bezpłatne.

Przy przyjętych założeniach minimalny zysk w wysokości 4 zł gwarantuje nam jeszcze tylko rachunek w Alior Banku. Oprocentowanie na rachunku wynosi 3,2 proc. rocznie, ale co miesiąc trzeba zapłacić 5 zł za kartę debetową. Pozostałe usługi związane z kontem są bezpłatne.

W przypadku rachunków prowadzonych przez Meritum, DB, BOŚ i ING Bank Śląski posiadacz konta wychodzi na zero. Do pozostałych rachunków prowadzonych przez banki trzeba już dopłacać. Najczęściej leżące na nich pieniądze nie są oprocentowane lub - tak jak w Allianz Banku - oprocentowanie jest symboliczne i wynosi 0,1 proc. Decydując się na konkretny rachunek, trzeba mieć świadomość, że w reklamach banki eksponują te usługi, które są darmowe. - Wybierając ROR, trzeba wziąć pod uwagę wszystkie opłaty - mówi Piotr Włodarek. Te same usługi w jednym banku są za darmo, a w innym koszyują nawet kilkaset złotych rocznie.

@RY1@i02/2010/144/i02.2010.144.000.016a.001.jpg@RY2@

Tylko na nielicznych ROR-ach można zarobić

Roman Grzyb

roman.grzyb@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.