Totalizator daje zarobić Amerykanom
Przetarg na operatora gier liczbowych w Totalizatorze bez niespodzianki: wygrał Data Trans, za którym stoi GTech Corporation z USA. Wartość siedmioletniej umowy to 285 mln zł netto.
Zgodnie z umową nowy-stary operator dostarczy do TS system obsługi sieci 12 tys. terminali. Według kierownictwa Totalizatora umowa jest niezwykle korzystna. - Pozwoli nam zaoszczędzić 113 mln złotych rocznie od 2011 do 2018 roku - mówił na konferencji prasowej prezes TS Sławomir Dudziński.
Nowa umowa - zdaniem przedstawicieli spółki - jest też znacznie bardziej elastyczna od obecnej i daje Totalizatorowi możliwość wprowadzenia nowoczesnych produktów. Minister skarbu Aleksander Grad zatwierdził już decyzję o wyborze operatora.
Ten przetarg od dnia ogłoszenia budził ogromne emocje. Chodziło o gigantyczne pieniądze, ale również o wątki korupcyjne. Amerykańskie służby wykryły, że naukowiec i przedsiębiorca polskiego pochodzenia otrzymał 20 mln dol. na monitorowanie polskiej klasy politycznej. Z tą sumą wiązano wynik przetargu sprzed 10 lat, gdy również GTech wygrał - ten wątek badają śledczy z sejmowej komisji ds. afery hazardowej.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu