Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Kłopoty największego debiutanta świata

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Chiński Bank Rolnictwa, który w ramach największej oferty publicznej na świecie ma nadzieję pozyskać aż 23 mld dol., został z powodu trudnej sytuacji na rynku zmuszony do zaoferowania swoich akcji w Szanghaju w niższym przedziale cenowym niż w Hongkongu.

Bank Rolnictwa twierdził, że może pozyskać aż 13 mld dol. w Hongkongu i kolejne 10 mld w Szanghaju, jeżeli sprzeda akcje w górnej granicy przedziału cenowego, a gwaranci transakcji uruchomią opcję powiększenia oferty o 15 proc. Przy 23 mld dol. Bank Rolnictwa pobiłby pochodzący z 2006 r. rekord należący do Industrial and Commercial Bank of China (ICBC), który pozyskał z rynku 21,9 mld dol.

Jednak analitycy twierdzą, że Bank Rolnictwa może mieć problemy z przekonaniem inwestorów, by kupili jego akcje w górnym przedziale cenowym. - Nie widzę specjalnego apetytu na tę transakcję wśród inwestorów detalicznych na rynku akcji typu A - powiedział jeden z analityków bankowych.

Bank Rolnictwa, ostatni z pięciu dużych państwowych banków, którego nie ma jeszcze na giełdzie, podał wczoraj, że sprzeda w Szanghaju 22,2 mld akcji za 2,52 - 2,68 juana (0,37 - 0,39 dol.) za sztukę. Dla porównania w zeszłym tygodniu cenę na giełdzie w Hongkongu ustalono w przedziale 2,88 - 3,48 dolara hongkońskiego (0,37 - 0,45 dolara amerykańskiego).

Bank Rolnictwa został zmuszony do obniżenia przedziału cenowego w Szanghaju, ponieważ chińska giełda spadła od połowy kwietnia o 20 proc. Przecena dotknęła w dużej mierze akcje spółek finansowych.

Chińscy inwestorzy przygotowują się również na zalew operacji podniesienia kapitału przez chińskie banki, które uzupełniają swoje bilanse po bezprecedensowym zeszłorocznym szaleństwie kredytowym. Rynek hongkoński okazał się bardziej odporny niż szanghajski, dzięki czemu konkurenci Banku Rolnictwa notowani na obu tych giełdach, tacy jak ICBC i Chiński Bank Budownictwa, są obecnie wyżej wyceniani za granicą niż w kraju.

Chińskie organy kontroli kapitałowej uniemożliwiają arbitrażystom kupowanie akcji spółek notowanych równolegle na dwóch rynkach taniej w Hongkongu i odsprzedawanie ich z zyskiem w kraju. Taki proces doprowadziłby do wyrównania cen.

Ostateczna cena IPO ma zostać ustalona 7 lipca. Akcje mają zadebiutować w Hongkongu 16 lipca, w dzień po Szanghaju. Ofertę w Hongkongu organizują CICC, Goldman Sachs, Morgan Stanley, Deutsche Bank, JPMorgan i Macquarie wraz z działem papierów wartościowych Banku Rolnictwa. W Szanghaju gwarantami są CICC, Citic Securities, Galaxy i Guotai Junan Securities.

tłum. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

Robert Cookson

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.