Maklerzy i zarządzający nie chcą dłuższej sesji
Ponad 90 proc. instytucji ankietowanych przez Związek Maklerów i Doradców sprzeciwia się wydłużeniu sesji giełdowej.
W badaniu przeprowadzonym przez związek udział wzięły 32 firmy: 14 domów maklerskich, 12 towarzystw funduszy inwestycyjnych i 6 powszechnych towarzystw emerytalnych. Spośród ankietowanych 94 proc. sprzeciwia się propozycji GPW wydłużenia sesji do godz. 17.30. Za taką zmianą opowiedziało się jedynie dwóch respondentów, przy czym jeden z nich zastrzegł, że warunkiem jest zrekompensowanie przez giełdę firmom inwestycyjnym wzrostu kosztów wynikających z tego przedsięwzięcia.
- 56 proc. ankietowanych instytucji uważa, że wydłużenie sesji znacząco zwiększy koszty ich działalności, 38 proc. uważa, że wzrost ten będzie umiarkowany, zaś 6 proc. ocenia, że zmiana ta nie wpłynie na ponoszone przez nich koszty - podał Związek Maklerów i Doradców (ZMiD) w podsumowaniu badań.
Większość firm (78 proc.) wzrostu kosztów spodziewa się w działach, których zadaniem są kontakty z klientami. Niewiele mniej (72 proc.) spodziewa się większych kosztów w departamentach zajmujących się księgowaniem oraz rozliczaniem transakcji. Wyższych kosztów w pozostałych działach, m.in. IT, oczekuje 25 proc. Na pytanie, czy wydłużenie sesji byłoby korzystne z punktu widzenia klientów, 63 proc. ankietowanych uznało, że nie będzie miało dla nich znaczenia, a 22 proc., że będzie to zmiana niekorzystna.
- Najczęściej pojawiające się argumenty to wzrost kosztów działalności klientów instytucjonalnych oraz opóźnienie wycen produktów - podał ZMiD.
Wydłużenie sesji jako korzystne dla klientów oceniło 9 proc. firm. Ich przedstawiciele zwrócili m.in. uwagę na to, że będą podejmowali decyzje inwestycyjne, znając nastroje na rynkach europejskich. W Europie Zachodniej sesje kończą się z reguły między 17.30 a 18.00.
- Jednocześnie warto podkreślić, iż instytucje widzą możliwość wprowadzenia alternatywnego rozwiązania. 31 proc. badanych sugeruje wprowadzenie przez GPW elektronicznego handlu pozasesyjnego, który występuje na wielu rozwiniętych rynkach - mówi Magdalena Zajączkowska-Ejsymont, prezes ZMiD.
Ludwik Sobolewski, prezes GPW, deklaruje, że chce wydłużyć sesję w porozumieniu z firmami inwestycyjnymi, ale nie pozostawia złudzeń, że od tej decyzji raczej nie ma odwrotu.
- Wydłużenie sesji jest koniecznym krokiem w kierunku budowy rozwiniętego rynku kapitałowego o zasięgu europejskim, dojdzie do niego w tym roku - mówi "DGP" szef warszawskiego parkietu.
GPW po raz pierwszy przedłużyła notowania we wrześniu 2008 roku. Przesunęła wtedy otwarcie na rynku akcji z godz. 9.30 na godz. 9.00, a na rynku instrumentów pochodnych z godz. 9.00 na godz. 8.30.
Małgorzata Kwiatkowska
malgorzata.kwiatkowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu