Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Dobra praktyka etycznych firm wynika z wewnętrznych ludzkich potrzeb

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Program "Przedsiębiorstwo Fair Play" dowodzi, że wysoką pozycję w polskiej gospodarce osiągają nie firmy reprezentujące drapieżny kapitalizm, ale te, które inwestują w kapitał ludzki i kapitał społeczny.

Muszę przyznać, że jako audytor wspomnianego programu mam bardzo dobre zdanie o polskich przedsiębiorstwach. Audytowane firmy prezentują bowiem bardzo wysoki poziom. Terminowo realizują swoje zobowiązania wobec Skarbu Państwa, wobec kontrahentów oraz swoich pracowników. Wykazują dużą dbałość o klientów oraz otoczenie społeczne. Często jestem pod dużym wrażeniem dbałości pracodawców o pracowników, o ich integrację i rozwój zawodowy. Czasami wrażenie jest tak duże, że w niektórych firmach chętnie sam podjąłbym pracę. Dotyczy to zarówno małych firm, w których panuje rodzinna, przyjazna atmosfera, jak i dużych organizacji, w których dzięki przyjęciu wysokich standardów oraz odpowiednich procedur pracownicy mają wytyczoną ścieżkę kariery zawodowej. Mają też pewność, że po spełnieniu określonych warunków, mogą liczyć na awans i wyższe wynagrodzenie.

Owszem, ale nie tylko. "Przedsiębiorstwa Fair Play" są efektywne ekonomicznie, generują zyski, a jednocześnie płacą pracownikom wyższe wynagrodzenia, niż średnia w regionie. Są wrażliwe społecznie przekazując spore środki potrzebującym. Pokazuje to, że wysoką pozycję w polskiej gospodarce osiągają nie firmy będące przykładem drapieżnego kapitalizmu ale te, które inwestują w kapitał ludzki i kapitał społeczny. Takie postępowanie pozwala im na harmonijny rozwój, który bardzo często obserwujemy nie w jednym roku, ale w perspektywie wielu lat. Wiele jest takich firm, które przystępują do programu "Przedsiębiorstwo Fair Play" od kilku lub nawet kilkunastu lat.

Jak już wspomniałem, mamy często okazję obserwować niektóre firmy na przestrzeni wielu lat. W innych przypadkach, na zasadzie porównań, śledzimy zachowania całych branż i możemy stwierdzić, że zachodzi pewnego rodzaju ewolucja.

Coraz więcej przedsiębiorców zdaje sobie sprawę, że jako producenci, dostawcy lub kooperanci będą się liczyć na rynku tylko wtedy, jeśli będą spełniać wysokie standardy. Stąd powszechne wdrażanie norm ISO, norm branżowych, ale również wdrażanie elementów CSR (corporate social responsibility). Czasami wynika to z polityki partnerów czy udziale w grupie kapitałowej stosującej te zasady. Najczęściej jednak z poczucia, że przedsiębiorcy powinni angażować się społecznie oraz inwestować w rozwój własnych pracowników. O przestrzeganiu przepisów prawa czy terminowym regulowaniu zobowiązań nawet nie wspominam. Dlatego, bo dla "Przedsiębiorstw Fair Play" są to sprawy oczywiste. My jako organizatorzy, administratorzy i audytorzy programu staramy się propagować wdrażanie kodeksów etycznych. Czasami podpowiadamy działania lub rozwiązania, które dana firma mogłaby podjąć, by podnieść standardy swojego funkcjonowania. Oczywiście w niektórych firmach zdarzają się sytuacje trudne czy nieprzewidziane. Niektórych dotknęło załamanie branży, rynków zbytu czy opcje walutowe, ale nawet w takich przypadkach tryb załatwiania spraw problematycznych jest godny podziwu.

Chciałbym zaznaczyć, że zazwyczaj nawet te firmy, które w procesie weryfikacji nie otrzymują tytułu i certyfikatu "Przedsiębiorstwo Fair Play" to przedsiębiorstwa daleko wykraczające ponad standardy stosowane w polskiej gospodarce. Mamy do czynienia z dobrymi i rzetelnymi firmami. Jednak tytuł "Przedsiębiorstwo Fair Play" wymaga spełnienia wysokich wymagań we wszystkich sferach aktywności gospodarczej. W niektórych przypadkach stwierdzamy jednak, że te wymagania nie zostały spełnione. Budujące jest to, że część z firm, które nie otrzymały tytułu "Przedsiębiorstwo Fair Play" po jakimś czasie wraca w kolejnej edycji. Wówczas okazuje się, że poprawiły wskazane przez nas parametry. Dla mnie najważniejsze w programie "Przedsiębiorstwo Fair Play" jest jednak to, że wielu jego uczestników niemal modelowo spełnia wymagania CSR, nie wiedząc w ogóle, że istnieje taka koncepcja zarządzania przedsiębiorstwem. Oznacza to, że ich działania wynikają z wewnętrznych ludzkich potrzeb - uczciwości, rzetelności i chęci czynienia dobra.

@RY1@i02/2010/121/i02.2010.121.201.0004.001.jpg@RY2@

Fot. Arch.

Miłosz Omastka

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.