Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Diageo odcina się od filmików promujących picie Smirnoffa

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Diageo zdystansowało się od icingu - tym słowem określa się zabawę, w trakcie której młodzi ludzie wypijają jednym haustem butelkę wódki Smirnoff Ice.

Zabawa stała się w ostatnich tygodniach internetowym przebojem. Klipy wideo pokazujące icing zamieszczano na stronie pod nazwą Bros Icing Bros. Stronę zamknięto, gdy brytyjski producent alkoholu zaprzeczył, jakoby wspierał witrynę lub popierał nieodpowiedzialny sposób picia, by wypromować swoją markę.

Szaleństwo zaczęło się od Marka Zuckenberga, założyciela portalu Facebook, który zaskoczył jednego z pracowników, ukrywając butelkę w torcie urodzinowym. Scena jej opróżniania została nagrana i wrzucona do sieci.

W komunikacie firma oświadczyła: "Fenomen icingu nie został stworzony i nie jest wspierany przez Diageo. Pozostaje on w sprzeczności z wartościami Diageo i narusza nasz kodeks marketingowy".

Marty Weiss z Meter Industries, firmy, która promuje polską wódkę Sobieski w USA, powiedział: - Dla producentów alkoholu to stąpanie po linie. Trzeba uważać, jak reklamujesz swój produkt.

To szaleństwo jest ostatnim przykładem na to, że konsumenci mogą przywłaszczyć sobie markę. Burberry miał kilka lat temu kłopoty, gdy tę ekskluzywną markę odzieżową upodobali sobie angielscy chuligani zwani chavsami. W USA podobna sytuacja miała miejsce z markami Tommy Hilfiger i Timberland. Były one skierowane do zamożnej klasy średniej, ale stały się popularne wśród raperów i miejskiej młodzieży.

Paul Cappeli, założyciel The Ad Store, powiedział: - Jakkolwiek by było, to plus dla Smirnoffa. Każdy specjalista od marketingu marzy o takiej oddolnej kampanii. Dodał, że ta szeptana kampania pomogła Smirnoffowi, bo Ice jest pity głównie przez kobiety. - Stało się dokładnie to, czego Smirnoff nie mógł zrobić w swoich reklamach - przedstawiono ten drink jako męski.

tłum. T.K.

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

Greg Farrell

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.