W najgorszej sytuacji są Toyota i Fiat
Koncerny motoryzacyjne coraz dotkliwiej odczuwają skutki wygaszania przez europejskie rządy premii ekologicznych.
Tylko Renault, Nissan, Kia, Mazda i Jaguar Land Rover odnotowały w maju wzrost sprzedaży. Z największych najgorzej radziły sobie Fiat i Toyota. Sprzedaż obydwu firm stopniała o ponad 20 proc. Kryzys nie oszczędził też dwóch największych koncernów Starego Kontynentu. Sprzedaż Volkswagena zmalała o 8,2 proc., do 249,1 tys. sztuk, a PSA o 5,3 proc., do 112 tys. samochodów.
Według europejskiego stowarzyszenia producentów samochodów ACEA w maju w krajach Unii i EFTA zarejestrowano ponad 1,12 mln nowych aut osobowych - o 9,3 proc. mniej niż rok temu.
- To z jednej strony efekt zakończenia programów dopłat do złomowania w większości krajów, z drugiej trudnej sytuacji ekonomicznej - tłumaczy europejskie stowarzyszenie producentów samochodów ACEA.
Dowodem na to są wyniki w poszczególnych krajach. W Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, czyli na dwóch rynkach, na których programy dopłat wciąż nakręcają koniunkturę na nowe samochody, sprzedaż wzrosła o 13,5 proc. i 44,6 proc. O dziwo, także w Polsce - bez dopłat - liczba rejestracji utrzymuje się na wyższym od ubiegłorocznego poziomie. W maju było ich 25,6 tys. - o 1,2 proc. więcej niż rok temu.
Ale już sprzedawcy aut w Niemczech borykają się z prawdziwym dramatem. Popyt na nowe auta na największym motoryzacyjnym rynku Europy stopniał w maju aż o 35 proc.
@RY1@i02/2010/115/i02.2010.115.000.018a.001.jpg@RY2@
Rynek dołuje
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu