Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Toyota znowu przynosi zyski, bo Amerykanie kupują auta

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Opublikowany wczoraj zysk netto za rok fiskalny 2009/2010 kończący się w Japonii w marcu wyniósł 209 mld jenów.

W porównaniu do 461 mld jenów straty w poprzednim roku wynik jest znakomity. W 2011 r. Toyota spodziewa się wzrostu zysku o 48 proc., do 310 mld jenów (3,3 mld dol.).

Tak dobre wyniki w zakończonym roku to m.in. efekt poprawy na rynku w pierwszych trzech miesiącach 2010 r. Zysk za ten okres wyniósł 112 mld jenów (1,2 mld dol.) w porównaniu ze stratą 766 mld jenów rok wcześniej.

Toyota sprzedała w zakończonym roku 7,24 mln pojazdów, o 330 tys. mniej niż w poprzednim. Popyt zmniejszył się głównie w USA i Europie, wzrósł w Japonii i innych państwach azjatyckich.

- Sztorm jeszcze się nie zakończył, ale na horyzoncie pojawia się już słońce - powiedział wczoraj Akio Toyoda, prezes Toyota Motor.

Optymistyczne założenia na przyszłość opiera on przede wszystkim na dobrych rokowaniach dla rynku amerykańskiego i azjatyckiego. Już teraz widać wyraźnie, że Amerykanie powoli zapominają o aferze z niesprawnymi pedałami gazu, która zmusiła koncern do naprawy ponad 8 mln samochodów.

W kwietniu sprzedaż Toyoty w USA wzrosła o 24 proc. W dużej mierze jest to zasługa dużych rabatów, jakimi kusili tamtejsi dealerzy przy zakupie corolli i priusa.

W kwietniu znacznie lepiej wiodło się też toyocie w Polsce. Koncern sprzedał u nas ponad 1,7 tys. nowych aut - o 9,6 proc. więcej niż przed rokiem. Od początku w naszym kraju nabywców znalazło ponad 8,7 tys. aut osobowych, co daje drugą pozycję na rynku.

 cez

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.