Biosyntec nie zapłacił za akcje ZTL
Zamieszanie w sprawie prywatyzacji Zakładów Tytoniowych w Lublinie. Wczoraj Ministerstwo Skarbu Państwa miało podpisać z francuskim Biosyntekiem ostateczną umowę sprzedaży 60 proc. akcji spółki. Jednak do transakcji nie doszło.
- Nie odnotowaliśmy wpłaty za akcje - mówi Maciej Wewiór, rzecznik prasowy MSP.
Francuzi zgodnie z warunkową umową z MSP z września 2009 roku mieli przelać na konto resortu ponad 24 mln zł. I tak naprawdę do końca nie wiadomo, czy brak przelewu w dniu wczorajszym był wynikiem przeoczenia, czy też decyzji o wycofaniu się z inwestycji.
Nie wie tego również resort Skarbu Państwa, dlatego postanowił wstrzymać się kilka dni z ostateczną decyzją w sprawie przyszłości lubelskich zakładów.
Francuski koncern był jedną z dwóch firm, które odpowiedziały na zaproszenie MSP do rokowań w sprawie nabycia akcji lubelskiej spółki. Oprócz Francuzów chęć kupna zakładu zgłosiła także spółka Metropolitan zarejestrowana w Księstwie Liechtensteinu. Jednak to właśnie Francuzi zostali dopuszczeni do dalszych negocjacji i podpisali z resortem umowę warunkową we wrześniu 2009 roku. Zakłady Tytoniowe w Lublinie to ostatni państwowy zakład tytoniowy w Polsce. Obecnie największymi graczami na polskim rynku są Philip Morris, Altadis oraz Imperial Tobacco.
cez
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu