Meble odporne na kryzys
Rozmowa z , dyrektorem generalnym Fabryki Mebli "BODZIO"
@RY1@i02/2010/084/i02.2010.084.127.002b.101.jpg@RY2@
Bogdan Szewczyk, dyrektor generalny Fabryki Mebli "BODZIO"
@RY1@i02/2010/084/i02.2010.084.127.002b.102.jpg@RY2@
- Kondycja naszej branży ciągle pozostawia wiele do życzenia. W tej sytuacji, już od dosyć dawna podejmujemy środki zaradcze, które mają stawić czoła obecnym zagrożeniom. Działania te sprowadzają się przede wszystkim do utrzymania naszej dotychczasowej pozycji na rynku, a w perspektywie także dalsze jej umocnienie. Osiągnięcie tego celu ma nam zagwarantować nie tylko zwiększenie konkurencyjności w branży, ale - co istotne - zachować miejsca pracy w naszej firmie. Liczymy także, że prowadzone przez nas zabiegi marketingowe i kampanie promocyjne pozwolą nam pozyskać nowe rynki zbytu, także te zagraniczne.
- Z pewnością jest to ważny element naszych działań antykryzysowych. Niezależnie od tego czy otwieranie nowych salonów sprzedaży sprowadza się do ich budowy czy wynajmu, generują one spory wzrost środków finansowych. Trudno w tej sytuacji oczekiwać natychmiastowych rezultatów, choć myślę, że w niedalekiej perspektywie czasowej będziemy mogli liczyć na to, że inwestycje te przyniosą zakładany efekt. To jedno z wielu działań, które stanowi ważną część polityki naszego przedsiębiorstwa.
- Przede wszystkim nasza propozycja jest skierowana do bardzo szerokiej grupy odbiorców. W sposób najbardziej optymalny udało nam się połączyć różnorodną ofertę naszych produktów z bardzo rozbudowaną gamą usług. Wszystko to pozostaje w ścisłym związku z jakością, którą traktujemy priorytetowo. Naszym wielkim atutem pozostaje regularne i częste wprowadzanie nowych wzorów mebli. Gwarantując realizację kompleksowego zamówienia w zaledwie 3 dni, przy średniej dziennej produkcji wynoszącej 1000 kompletów mebli, udowadniamy, że także od strony logistycznej działamy niezwykle sprawnie. W tym kontekście uważam, że nasi klienci są naprawdę w bardzo uprzywilejowanej sytuacji.
- Obecna sytuacja wymusza na nas zrewidowanie dotychczasowych planów, zwłaszcza tych długoterminowych. Najbliższe lata będą z pewnością wielkim wyzwaniem dla wielu producentów mebli w Polsce. Sądzę jednak, że będziemy w stanie w sposób optymalny wykorzystać ten okres. Relatywnie dobra kondycja naszej spółki w połączeniu z inwestycjami, które obecnie realizujemy, powinna stać się przysłowiowym kołem zamachowym naszego dalszego rozwoju. Zakładam, że najbliższe 5 lat będzie czasem, w którym uda nam się rozbudować sieć naszych firmowych salonów do takich rozmiarów, że będziemy obecni w każdym istotnym dla nas regionie Polski.
Marcin Kałużny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu