Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Czarna lista barier niezmienna od lat

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zły system podatkowy, opieszałość instytucji, niestabilność przepisów - to problemy, z którymi borykają się polskie firmy.

PKPP Lewiatan od siedmiu lat systematycznie ogłasza swoją czarną listę barier dla biznesu. Niestety nie ma dobrych wiadomości. W roku 2009 ona się nie skróciła.

Najpowszechniej krytykowany przez firmy jest system podatkowy, a szczególnie VAT. O innych barierach mówią małe i średnie przedsiębiorstwa, o innych duże. Większe firmy zwracają uwagę na regulacje rynku finansowego czy energetycznego. Dla MSP największą barierą jest niestabilność przepisów. Eksperci Lewiatana podliczyli: w ubiegłym roku powstały 243 ustawy i ponad 1,4 tys. rozporządzeń. Część z nich powiększyła pakiet ok. tysiąca aktów prawnych, które powinien znać przedsiębiorca, żeby prowadzić biznes w zgodzie z prawem.

- Ogromna liczba przepisów, z którymi przedsiębiorcy powinni się zapoznać, a nie są w stanie to ogromny problem. Małe firmy gubią się w gąszczu przepisów, bo nie mają oddzielnych specjalistów finansowych, zajmujących się zatrudnieniem pracowników czy ochroną środowiska - tłumaczy Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan.

Biznes dusi biurokracja. - W momencie zatrudniania pracowników, trzeba rozpocząć prowadzenie bardzo rozbudowanej ewidencji i rozliczeń. Na pracodawców spadł obowiązek prowadzenia indywidualnych kont emerytalnych - mówi Jeremi Mordasewicz.

Dodaje, że w pewnej mierze dlatego właśnie małe firmy nie chcą oficjalnie zatrudniać pracowników.

- W zasadzie trzeba zlecić obsługę do biura rachunkowego, bo przedsiębiorca nie jest w stanie tego zrobić samodzielnie - mówi Jeremi Mordasewicz.

Przedsiębiorcy narzekają też na przewlekłość procedur w instytucjach publicznych. Najlepszy dowód to porażka idei jednego okienka.

- Jest gorzej, niż było. Kiedyś rejestracja spółki zajmowała 30 dni. Teraz trwa to od 60 do 90 dni - mówi ekspert PKPP Lewiatan.

Wśród nielicznych rozwiązań, które chwalą właściciele firm, jest możliwość bardziej elastycznego dysponowania czasem pracy oraz zmniejszenie biurokracji, związanej z zatrudnianiem pracowników tymczasowych. Z oceny Lewiatana wynika jednak, że rok 2009 nie przyniósł odczuwalnego zmniejszenia obciążeń dla przedsiębiorców.

- A biorąc pod uwagę, że w innych państw nastąpił postęp i obciążenia maleją, w rankingach wypadamy jeszcze gorzej - tłumaczy Jeremi Mordasiewicz.

Dodaje, że niestety zbyt wolno ubywa barier na czarnej liście. A kluczem do dobrego prawa są m.in. rzetelne konsultacje. Tylko bowiem główni zainteresowani mogą wskazać rzeczywiste skutki regulacji.

Katarzyna Przybyła

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.