Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Banki będą rozwijać sieć terminali płatniczych

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Big Idea - tak nazywa się program wsparcia rozwoju terminali płatniczych, przygotowany przez Visę i banki.

Visa, posiadająca ponad 65 proc. udziału w polskim rynku kart, chce aktywnie promować płatności bezgotówkowe. W tym celu udało jej się namówić banki, by te zrzuciły się na fundusz wspierania rozwoju sieci punktów usługowo-handlowych, dysponujących terminalami płatniczymi. Takich miejsc obecnie jest ok. 180 tysięcy. Z naszych informacji wynika, że organizatorzy całej akcji chcą podwojenia tej liczby w ciągu pięciu lat. W wersji optymistycznej zaś mówi się o 250 tys. nowych urządzeń w ciągu trzech lat. To byłoby zawrotne tempo, bo w ciągu siedmiu ostatnich lat przybyło zaledwie 80 tys. miejsc, w których można płacić kartą.

- Ale i skala programu jest zawrotna - zapewnia nasz informator.

W grę wchodzą wielkie pieniądze wyłożone przez banki. Terminale będą się pojawiać głównie w małych miastach. Agenci rozliczeniowi unikają takich miejscowości, bo tam ze względu na niskie obroty sklepów czy punktów usługowych ich działalność byłaby nieopłacalna.

Visa liczy, że namawianiem do instalowania terminali w małych miastach zajmą się banki, które będą przy tym korzystać ze swoich baz klientów, szczególnie firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Pieniądze na wsparcie firm instalujących terminale będą pochodziły ze wspomnianego już funduszu, którym będzie dysponować Visa. Wybierze ona dwóch agentów rozliczeniowych - jednego z Polski, jednego z zagranicy, którzy będa obsługiwali terminale od strony technicznej. Kwota wsparcia, dzięki której naliczana sklepowi opłata za dzierżawę terminalu może zostać obniżona z obecnych 50-150 zł, będzie zależała od rodzaju zainstalowanego sprzętu.

- Visa bardzo promuje płatności bezstykowe i w takim przypadku wsparcie będzie największe - twierdzi nasz informator.

Z programu będą mogły skorzystać te sklepy czy punkty usługowe, które nie korzystały z terminali. Preferencyjne opłaty mają obowiązywać dwa lata.

Zainwestowane w program pieniądze banki odzyskają dzięki większej liczbie transakcji płatniczych, od których dostają one prowizję.

- Bankom zależy na ograniczeniu obrotu gotówkowego, który jest dla nich bardzo drogi - mówi jeden z naszych rozmówców.

Poza tym Visa i Mastercard próbują ograniczyć rozbudowę sieci bankomatów. W tym celu obniżyły opłaty przekazywane właścicielom maszyn.

@RY1@i02/2010/082/i02.2010.082.000.021b.001.jpg@RY2@

Polacy wolą wypłacać pieniądze z bankomatów

Mirosław Kuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.