Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wartość inwestycji podwoiła się

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W I kwartale 2010 r. strefy wydały prawie dwa razy więcej zezwoleń niż w tym samym okresie rok temu

Pierwsze trzy miesiące tego roku przyniosły specjalnym strefom ekonomicznym 41 nowych zezwoleń - wynika z ankiety Dziennika Gazety Prawnej, przeprowadzonej wśród wszystkich 14 stref w Polsce. To o prawie 100 proc. więcej niż w I kwartale ubiegłego roku. Ponaddwukrotnie większa niż w zeszłym roku jest również wartość deklarowanych nakładów inwestycyjnych - przekracza 1,1 mld zł. Dla porównania, w analogicznym okresie zeszłego roku zadeklarowano 430 mln zł nakładów.

Zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o przyciąganie inwestorów, w tym roku jest Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna. W ciągu trzech miesięcy tego roku udało się zdobyć 11 inwestorów - rok wcześniej było ich tylko trzech. Wartość deklarowanych przez nich nakładów przekroczyła 213 mln zł. Pod tym względem lepsza jest jedynie Katowicka SSE, która, co prawda, wydała tylko sześć zezwoleń, ale ich wartość sięga 350 mln zł. Bardzo dobry wynik osiągnęły również strefy: Warmińsko-Mazurska, Kostrzyńsko-Słubicka i Euro-Park Mielec. Nakłady wyniosły odpowiednio - 150 mln, 159,7 mln i 168,27 mln zł.

Kilka stref nie wydało ani jednego zezwolenia w 2010 roku. Chodzi o strefę słupską, suwalska i kamiennogórską. Co ciekawe, te strefy nie wydały żadnego zezwolenia również w I kwartale zeszłego roku.

Wiele inwestycji wiązało się z niewielkim zatrudnieniem. Strefy deklarują w sprawozdaniach 10 czy nawet tylko dwa nowe miejsca pracy jako efekt inwestycji.

- Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kilkoma inwestorami. Mamy nadzieję, że te projekty zostaną do końca roku sfinalizowane. Do rozmów powróciło kilku dużych inwestorów, który podjęli rokowania praktycznie od nowa - mówi Anna Różycka, główny specjalista z biura pozyskiwania inwestorów Pomorskiej SSE.

Krystyna Sadowska, dyrektor ds. marketingu i promocji Krakowskiego Parku Technologicznego, podkreśla, że od początku 2010 roku strefa obserwuje wzrost zainteresowania inwestorów zagranicznych, chociaż trzy pierwsze zezwolenia wydano polskim firmom.

- Mamy nadzieję, że intensywna promocja gospodarcza województwa małopolskiego za granicą, prowadzona w ramach projektu Business in Małopolska, zaowocuje takimi inwestycjami - twierdzi Krystyna Sadowska.

Pełne optymizmu jest również szefostwo Strefy Warmińsko-Mazurskiej.

- Deklarowana wartość wydatków i nowych miejsc pracy w zezwoleniach wydanych w I kwartale znacząco przekroczyła wartości zadeklarowane w zezwoleniach wydanych w całym 2009 roku - mówi Wojciech Goliat, prezes W-M SSE. Nadal aktualne pozostają szacunki z końca 2009 roku przewidujące, że w następnych kwartałach wydanych zostanie kilkanaście nowych zezwoleń - deklaracje utworzenia nowych miejsc pracy osiągną 500 etatów, a nakładów inwestycyjnych 250 mln zł.

Powoli następuje powrót dużych inwestorów do rozmów.

- Szacujemy, że w 2010 roku uzyskamy 15 projektów inwestycyjnych. Jeśli chodzi o dużych inwestorów: jeden rozpoczął już inwestycję w naszej strefie, to firma Bremo Poland. Drugi duży inwestor powinien uzyskać pozwolenie w najbliższym czasie - zapowiada Łukasz Ciepły z Katowickiej SSE.

- Liczymy na zdecydowaną poprawę sytuacji w II i III kwartale 2010 r. Rozmowy wskazują na powrót znaczących inwestorów do gry - tłumaczy Cezary Tkaczyk, wiceprezes SSE Starachowice.

Wszystko wskazuje, że 2010 roku będzie lepszy od poprzedniego. Rok 2009 był bardzo trudny, wielu inwestorów rezygnowało z projektów lub je zamrażało. Widać to, jeśli przeanalizuje się zezwolenia. W całym 2009 roku wartość deklarowanych nakładów inwestycyjnych była tylko trzy razy większa od wyniku trzech pierwszych miesięcy tego roku. Z kolei nowo utworzonych miejsc pracy było 6,6 tys., mimo że w I kwartale 2009 r. zezwolenia zawierały informację o ponad 4 tys. miejsc pracy.

Same strefy przyznają, że zainteresowanie inwestycjami było mniejsze. Zmieniła się również struktura inwestorów.

- W 2009 i 2010 roku obserwujemy stopniowy wzrost zainteresowania zezwoleniami ze strony małych i średnich przedsiębiorców, natomiast duże wstrzymały się z decyzjami inwestycyjnymi, np. Michalin czy Tymbark - mówi Wojciech Goliat.

- Mniej było dużych koncernów, dominowały małe i średnie spółki, często z polskim kapitałem - informuje Miłosz Wika, rzecznik prasowy Łódzkiej SSE.

- Pod koniec 2009 roku i na początku roku 2010 mieliśmy jeszcze do czynienia z rezygnacjami inwestorów nawet w końcowej fazie negocjacji. Jeden podjął nawet decyzję o wycofaniu się z projektu już w trakcie procedury zatwierdzania zezwolenia - mówi Anna Komorowska, project manager Kamiennogórskiej SSE.

Niemniej jednak strefy uznają zeszłoroczne wyniki za satysfakcjonujące. Były zbliżone do prognoz i zdecydowanie lepsze niż dane płynące z gospodarek w Europie.

@RY1@i02/2010/076/i02.2010.076.194.001a.001.jpg@RY2@

Największe inwestycje w SSE w I kwartale 2010 r.

Katarzyna Przybyła

katarzyna.przybyla@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.