Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

W planie antykryzysowym nie wszystko zadziałało

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Większość rozwiązań wprowadzonych przez rząd w celu ograniczenia skutków spowolnienia jest przez przedsiębiorców oceniana pozytywnie. Totalną katastrofą okazał się system poręczeń i gwarancji

Z ankiety Dziennika Gazety Prawnej, przeprowadzonej wśród organizacji pracodawców w Polsce, wynika, że wielu przedsiębiorców uważa, iż sporo antykryzysowych działań rządu przyniosło pozytywne skutki dla gospodarki.

- Za niezwykle istotny należy uznać fakt, że przedsiębiorcy, którzy znaleźli się w kłopotach finansowych, mogą liczyć na dopłaty do wynagrodzenia pracownika podczas przestoju ekonomicznego i obniżenia wymiaru czasu pracy.

Firmy otrzymają również dofinansowanie na opłacenie składek pracowników na ubezpieczenie społeczne w części płatnej przez pracodawcę - mówi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej (KIG).

Dodaje, że KIG popiera również możliwość wydłużania okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy.

- Pracodawcy mogą wprowadzić indywidualny rozkład czasu pracy przewidujący różne godziny rozpoczynania i kończenia pracy oraz zatrudnić pracowników na podstawie umów o pracę na czas określony maksymalnie do 24 miesięcy - tłumaczy prezes KIG.

Rozwiązania nie były jednak idealne.

- Związek Rzemiosła Polskiego od początku konstruowania pakietu antykryzysowego miał świadomość, że nie są to rozwiązania skierowane do mikro- i małych przedsiębiorstw. Trzeba mieć świadomość, że dla wielu firm, których nie stać na pomoc firm doradczych, już samo przygotowanie programu naprawczego, oceniającego szanse na wyjście z kryzysu, jest barierą trudną do pokonania - mówi Jerzy Bartnik, prezes ZRP.

Dodaje, że jak do tej pory do związku nie dotarły informacje o firmach rzemieślniczych korzystających z rozwiązań zawartych w pakiecie.

Największą porażką były jednak działania mające pomóc przedsiębiorcom w sytuacji ograniczenia dostępu do kredytu.

- Całkowicie nie powiodło się poszerzenie możliwości korzystania z poręczeń i gwarancji Skarbu Państwa. Nowy system oparty na Banku Gospodarstwa Krajowego po prostu nie funkcjonuje - mówi Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan.

Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club, dodaje, że przedsiębiorcy nie korzystają z programu poręczeń rządowych dla kredytów w ramach Programu Stabilności i Rozwoju, bo oferowane kredyty są za drogie. Dodatkowo zniechęca ich niepotrzebna biurokracja.

Jak podkreśla Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP), w tym roku na pewno przekroczymy pierwszy próg ostrożnościowy zawarty w ustawie o finansach publicznych. Jeśli rząd zaniecha działań ukierunkowanych na ograniczenie wydatków, to przekroczone zostaną kolejne bariery ustawowe.

- To miałoby poważne konsekwencje dla budżetu, a co za tym idzie przedsiębiorców. Gwałtowne cięcia rządowych wydatków to wyhamowanie inwestycji, popytu, czyli hamulec dla koniunktury - tłumaczy prezes KPP.

Bardzo ostrożnie podchodzi również do zasług rządu w czasie spowolnienia.

Andrzej Malinowski uważa bowiem, że jedyną zasługa rządu było to, że nie przeszkadzał przedsiębiorcom w działaniu.

- A stało się tak tylko dlatego, że nie udało mu się wprowadzić niektórych zmian, które sam planował. W szczególności chodzi o resort finansów, który np. nosił się z zamiarem wprowadzenia podatku węglowego, mającego pokrywać koszty emisji dwutlenku węgla, podniesienia składki rentowej dla najlepiej zarabiających lub przerzucenia na pracodawców obowiązku rozliczania PIT - tłumaczy prezydent KPP.

Dodaje, że stały wzrost gospodarczy jest głównie zasługą operatywności polskich firm.

@RY1@i02/2010/073/i02.2010.073.130.001a.001.jpg@RY2@

Kto reprezentuje interesy biznesu

Katarzyna Przybyła

katarzyna.przybyla@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.