Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Stawiam na Polaków

28 czerwca 2018

Spektakularna inwestycja, udana współpraca z władzami, wspaniała załoga - które z tych dokonań jest dla Pana najważniejsze?

Bez wątpienia wszystkie są tak samo ważne. Do inwestycji przygotowywaliśmy się od dawna, a ponieważ jesteśmy tutaj całe lata i odnosimy sukcesy, to przeniesienie serca i mózgu Steinhoff Europe do Rzepina było kwestią czasu - trzeba było "tylko" to zrobić. Co do władz: muszę tu wyrazić podziękowanie, bo bez ich aktywnego wsparcia plan by się nie powiódł. Zależało nam, żeby nowe multicentrum powstało nie w Kostrzynie czy Słubicach, tylko było zwarte z dotychczasową strukturą w Rzepinie. Udało się dokonać czegoś unikalnego: oddolnego włączenia tych terenów pod Strefę Ekonomiczną. Pokazujemy więc własnym przykładem, że przy wzajemnej życzliwości, ludzkim szacunku i uwzględnieniu wspólnych interesów - wszystko jest możliwe. Dzięki nam wiele instytucji obawiających się do tej pory inwestycji w Polsce, teraz patrzy na nie o wiele bardziej optymistycznie.

Tak, ale nie tylko dlatego, że wsparliśmy potężnie region lubuski, bo tym przeniesieniem centrali chcemy pokazać coś jeszcze. Jesteśmy pierwszym inwestorem zachodnim, który tak poważnie potraktował Polskę. Większość ma tu bowiem zwykłe zakłady produkcyjne, wykorzystujące tańszą niż na Zachodzie siłę roboczą. My - przeciwnie. Wzięliśmy odpowiedzialność za tutejszych ludzi i otoczenie. Nie sterujemy koncernem na odległość, tylko jesteśmy na miejscu. Tu płacimy podatki, tu stawiamy na rozwój, tu szlifujemy talenty. I to jest ta prawdziwa wyjątkowość.

Ależ tak! Uważam się za ambasadora gospodarki polsko-niemieckiej. Myślę, że zrobiłem już sporo dla Polaków tutaj mieszkających, a zrobię jeszcze więcej. Bo współpraca między naszymi krajami jest bezcenna i nigdy nie powinna lec w gruzach. Nasi pracownicy potrafią wykrzesać z siebie wielki potencjał. Zresztą wystarczy spojrzeć na uroczystość otwarcia: przybyło aż 700 osób - głównie moich ludzi. Są zwarci, zgrani, zintegrowani. Mam szczęście pracować ze wspaniałym teamem i uważam, że wkrótce zajdziemy bardzo wysoko.

To znaczy, że zamierzamy stać się największym europejskim dostawcą mebli. Myślę, że za kilka lat jest na to szansa.

Cóż, cieszę się, że polska uczelnia wyższa zaprosiła mnie w swoje progi. W marcu rozpoczynam pierwsze warsztaty na temat restrukturyzacji przedsiębiorstw. Chcę jak najwierniej przybliżać przyszłym menedżerom praktyczną stronę życia gospodarczego, często skrajnie inną niż teoria na studiach. Jednocześnie pragnę im wpajać, że w biznesie nigdy nie może zabraknąć etyki i moralności. A przede wszystkim chcę, żeby ci zdolni ludzie uwierzyli, jak wielkim potencjałem dysponują. Najzdolniejszych być może zaproszę tutaj. Rzepin stał się przecież znakomitym miejscem na karierę, a w młodych Polakach widzę kapitał intelektualny dla całej Europy. Razem świetnie go wykorzystamy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.