Pracę w publicznym radiu jeszcze wiosną może stracić nawet pół tysiąca osób
Zarząd Polskiego Radia zaakceptował wczoraj nową strukturę spółki. Wynika z niej, że pracę straci od 300 do 500 osób.
Wypowiedzenia mają zostać wręczone do końca czerwca. Restrukturyzacja przyniesie oszczędności - przynajmniej 25 mln zł, jak deklaruje w rozmowie z DGP prezes Jarosław Hasiński.
- Na skutek zmian w pionach administracyjnym i techniczno-realizacyjnym odejdzie 40 proc. pracowników. Ponadto po 10 - 20 proc. dziennikarzy z każdego z programów - mówi Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy Polskiego Radia. W tej chwili spółka zatrudnia prawie 1300 osób. Jak poinformował prezes Jarosław Hasiński, odejdzie 300 - 500 z nich. Ostatnia restrukturyzacja w Polskim Radiu miała miejsce w 2007 r. Za prezesury Krzysztofa Czabańskiego pracę straciły 264 osoby. Wiele spraw trafiło do sądu pracy. Ostateczna liczba obecnych zwolnień będzie znana po rozmowach i ustaleniach z szefami poszczególnych jednostek i biur. Cała procedura wdrożenia nowej struktury, w tym wręczenie wypowiedzeń, ma się zakończyć do końca czerwca. Jednak najważniejsza część restrukturyzacji ma zostać przeprowadzona do końca kwietnia. - Polskie Radio będzie miało strukturę taką, jaką powinna mieć nowoczesna spółka medialna - zapewnia Kazimierski.
Najpierw jednak zarząd musi negocjować zwolnienia grupowe ze związkami zawodowymi. Rozmowy mają się rozpocząć na przełomie marca i kwietnia. Na razie oficjalnie związkowcy nic na ten temat nie wiedzą. - Nie otrzymaliśmy na ten temat żadnej informacji od zarządu. Muszę jednak przyznać, że atmosfera wśród pracowników jest nerwowa, jak zawsze przy takich okazjach - mówi Edward Pikula, przewodniczący radiowej "Solidarności".
Restrukturyzacja radia jest konieczna, bo spółka od wielu miesięcy jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Polskie Radio utrzymuje się głównie z abonamentu. Przychody z tego tytułu stanowią 70 - 80 proc. budżetu. KRRiT przewiduje, że w tym roku PR otrzyma 100 - 130 mln. Władze spółki są bardziej pesymistyczne - uważają, że będzie to blisko 102 mln zł. A więc o 70 mln zł mniej niż w 2009 r., który już był gorszy niż poprzednie lata. Taka kwota nie wystarczy nawet na pokrycie kosztów stałych spółki.
Gdy w pierwszych dniach stycznia zamiast spodziewanych 5,7 mln zł na konto spółki wpłynęło jedynie 3,4 mln zł z abonamentu, zarząd Polskiego Radia wszczął procedury oszczędnościowe. Te próby to m.in. zwrócenie się do najróżniejszych urzędów i ministerstw o wsparcie finansowe. Chodzi np. o utrzymanie zespołów artystycznych. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego obiecało przekazać na ten cel 5 mln zł.
anna.nalewajk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu