Meble w dobrym smaku
ROZMOWA z Bogdanem Szewczykiem, dyrektorem generalnym Fabryki Mebli "BODZIO"
Naszym zwyczajem jest systematyczne wprowadzanie do sprzedaży nowych wzorów mebli. Zwłaszcza pierwsze miesiące każdego roku są najlepszym momentem, aby poddać gruntownej przebudowie naszą ofertę. Właściwie już od około pół roku sukcesywnie uzupełniamy nasze kolekcje o nowe kolory, stosując jednocześnie zupełnie nowe materiały i komponenty. W każdej grupie mebli dokonaliśmy wyraźnej zmiany jakościowej i wizualnej, co jest widoczne już na pierwszy rzut oka. W najnowszych kolekcjach mebli, w sposób szczególny położyliśmy akcent na detale i elementy wykończeniowe. Potwierdzeniem tego są nowo wprowadzone do sprzedaży meble pokojowe oraz kuchenne. Nasza oferta stała się przede wszystkim bardziej urozmaicona, a tym samym skierowana do szerszej grupy odbiorców. Poważnym bodźcem do zainteresowania się naszą propozycją oprócz niewątpliwych walorów estetycznych i funkcjonalności mebli "BODZIO", będzie też z pewnością cena oraz kampanie promocyjne jakie już wprowadziliśmy.
Ostatni rok bardzo wyraźnie obnażył problemy całej branży meblarskiej. Trudności zaczęły się jeszcze przed tzw. kryzysem finansowym, który tylko jeszcze bardziej skomplikował sytuację wielu polskich producentów. Niektóre z firm boleśnie odczuwają załamanie sprzedaży na rynkach zagranicznych. Trudno w tym kontekście oczekiwać, aby bieżący rok przyniósł jakiś przełom. Liczę jednak na to, że rok 2010 stanie się przynajmniej okresem pewnej stabilizacji, której z taką niecierpliwością wyczekujemy. Jeśli założyć jednak, że sytuacja gospodarcza w kraju będzie w miarę stabilna oraz w zauważalny sposób zmieni się dosyć restrykcyjna polityka kredytowa banków, to rok bieżący może zmienić ten niekorzystny trend, jaki doświadcza cała nasza branża. Kluczowa z naszej perspektywy będzie na pewno sytuacja ekonomiczna w całej Unii Europejskiej, od której to w dużym stopniu będzie zależała także kondycja polskich eksporterów.
Na tle całej branży kondycja naszej spółki wygląda bardzo stabilnie i mimo wielu problemów przed jakimi obecnie stoimy, radzimy sobie całkiem dobrze. Utrzymujemy zatrudnienie na niezmienionym poziomie wynoszącym 1,7 tys. osób i, co istotne, nadal realizujemy bardzo ważne dla naszego przyszłego rozwoju inwestycje. Przez ćwierć wieku działalności firmy doświadczaliśmy wielu trudnych momentów wychodząc z nich zawsze obronną ręką. Jestem przekonany, że skutecznie stawimy czoła także obecnym wyzwaniom, tym bardziej, że mamy wystarczający potencjał i możliwości aby nadal się rozwijać. Zachowuję więc umiarkowany optymizm nie tylko jeśli chodzi o naszą bieżącą sytuację, ale także co do perspektywy dalszej działalności firmy.
Rzeczywiście rozbudowa naszej firmowej sieci salonów stanowi obecnie trzon naszych inwestycji. Nie oznacza to jednak, że ograniczamy się wyłącznie do nich. Proces budowy nowych sklepów trwa nieprzerwanie od kilku lat, a jego efekty są widoczne gołym okiem. Średnio w ciągu jednego roku oddajemy do użytku nawet do kilkudziesięciu nowych obiektów. Naszym celem pozostaje zaakcentowanie swej obecności zwłaszcza w tych regionach kraju, w których dotychczas nie byliśmy szczególnie widoczni. Salony z logo "BODZIO" funkcjonują już na przykład w województwach: zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim czy lubelskim. Liczę, że w dającej się przewidzieć przyszłości, nasze sklepy meblowe będą funkcjonować we wszystkich liczących się aglomeracjach miejskich w Polsce.
Niesprzyjające warunki na rynku powodują, że z dużą ostrożnością musimy kreślić plany, tym bardziej te dalekosiężne. Nasza aktualna strategia uwzględnia obecnie znacznie więcej elementów, na które musimy zwracać uwagę. Nie oznacza to jednak, że do naszych priorytetów podchodzimy zbyt asekuracyjnie. Musimy oczywiście liczyć się z ryzykiem jakim jest obarczona każda inwestycja, zwłaszcza ta generująca największe nakłady. Większość naszych planów ma charakter długofalowy i trudno oczekiwać, aby ich realizacja przyniosła natychmiastowy efekt. W najbliższych latach zamierzamy przede wszystkim wzmocnić swoją pozycję zwłaszcza na rynku krajowym, z którym nadal wiążemy duże nadzieje. Jednym z najważniejszych priorytetów pozostaje dalsze zwiększanie konkurencyjności naszej firmy, poprzez odpowiednią politykę marketingową, podnoszenie standardów jakości i systematyczne wzbogacanie naszej oferty. Fundamentem naszych działań pozostaje oczywiście modernizacja linii produkcyjnej i parku maszynowego, dla których to, zwłaszcza ostatnie lata, były szczególnie dobre, zwłaszcza pod względem poniesionych nakładów. Realizacja wielu naszych projektów będzie wymagała wnikliwej analizy i zabezpieczenia odpowiedniego poziomu środków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu