Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Finansowanie: najlepsze okazje na rynku nie lubią czekać

29 czerwca 2018

Jeżeli przedsiębiorca nie ma wystarczających środków własnych, a planuje większą inwestycję, może liczyć na wsparcie banku, który ma w ofercie specjalny kredyt inwestycyjny

Kredyt inwestycyjny dla małych i średnich przedsiębiorstw, bez względu na profil ich działalności, jest jednym z najważniejszych źródeł długoterminowego finansowania. Umożliwia sfinansowanie inwestycji materialnych (nieruchomości, maszyny, sprzęt), niematerialnych (patenty, marki) oraz inwestycji finansowych (np. papierów wartościowych).

W polskich realiach gospodarczych dominują kredyty inwestycyjne na nieruchomości i sprzęt. Jeżeli mała firma nie ma wystarczających środków własnych, a planuje większą inwestycję, np. kolejną siedzibę firmy, przeprowadzenie modernizacji wnętrz, unowocześnienie linii technologicznej lub zwiększenie sprzedaży poprzez dokupienie nowych maszyn i urządzeń, może liczyć na wsparcie banku, który ma w swojej ofercie kredyty przeznaczone na finansowanie inwestycji. Korzystanie z zewnętrznych źródeł finansowania pozwala firmie nie tylko na realizację samej inwestycji, ale również na zachowanie lub poprawę bieżącej płynności, gdyż dzięki zaangażowaniu obcego kapitału zostanie ona zachowana.

Według danych Narodowego Banku Polskiego od początku 2011 roku do września suma kredytów i pożyczek udzielonych przedsiębiorcom indywidualnym na inwestycje wyniosła 126 mln zł. Odnosząc się do wyników z roku 2010, daje to wynik lepszy o 11 proc. Widać, że na rynku kredytów inwestycyjnych utrzymuje się trend wzrostowy.

Powyższe dane mogą jednak nie obrazować w pełni sytuacji na rynku, ponieważ wciąż znaczna liczba właścicieli firm zaciąga kredyty jako osoby prywatne. Może to wynikać z większej obecności oferty dla klientów indywidualnych w mediach oraz panującego wciąż przekonania, że kredyty dla klientów firmowych są mniej dostępne. Nie ma to jednak żadnego uzasadnienia finansowego - dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą zdecydowanie korzystniej jest zaciągać zobowiązania jako firma. Przemawiają za tym nie tylko niższe koszty takiego kredytu, które wynikają między innymi z możliwości zaliczenia kosztów kredytu w poczet kosztów prowadzenia działalności, ale też lepsze dopasowanie takiego kredytu do potrzeb firmy.

Firmy z sektora MSP, szczególnie małe i mikro, są jednak zdecydowanie bardziej powściągliwe w realizowaniu inwestycji niż duże przedsiębiorstwa. Ich udział zarówno w przychodach, jak i kosztach generowanych przez przedsiębiorstwa ogółem nie odpowiada udziałowi w wartości realizowanych inwestycji. Pojawia się tutaj luka inwestycyjna. Oznacza to, że pomimo znaczącego udziału małych i średnich firm w obrocie krajowym drzemiący w nich potencjał rozwojowy nie jest w pełni wykorzystany. Jest to czynnik, który nie tylko hamuje rozwój małej przedsiębiorczości, ale ma też znaczące przełożenie na cały PKB kraju.

Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele. Indywidualni przedsiębiorcy podchodzą do inwestycji z większą obawą, co wynika np. z dysponowania mniejszymi rezerwami finansowymi lub z mniejszej dostępności szczegółowych analiz rynkowych. Dlatego też najmniejsze firmy starają się realizować planowane przez siebie inwestycje z własnych środków, co w oczywisty sposób przekłada się na ich realizację. Bez swobodnego dostępu do kapitału niezwykle ciężko jest wykorzystać nadarzające się okazje rozwinięcia firmy, ponieważ zgromadzenie wystarczających środków własnych zajmuje dużo czasu, a okazje rynkowe nie lubią czekać. Kredyt inwestycyjny jest zatem doskonałym rozwiązaniem pozwalającym na szybki dostęp do środków potrzebnych do realizacji inwestycji. Inwestycja we własną firmę oraz przełamanie obaw przed zewnętrznymi źródłami finansowania może w bardzo krótkim czasie przyczynić się do spektakularnego rozwoju wielu małych firm. Mogą dzięki temu dotrzeć do nowych rynków, zwiększyć konkurencyjność lub poprawić rentowność, np. dzięki ograniczeniu kosztów wynajmu lokalu.

Firma starająca się o kredyt inwestycyjny powinna spełnić pewne wymagania. W każdym banku są one inaczej sprecyzowane, ale najczęściej przedsiębiorcy powinni prowadzić działalność gospodarczą przez określony czas, a także mieć zdolność kredytową. W zamian banki oferują długi czas kredytowania (nawet do 25 lat), wysoką kwotę kredytu uzależnioną od kondycji finansowej firmy oraz wakacje kredytowe na początku okresu kredytowania, czyli karencję w spłacie kapitału nawet do 24 miesięcy. Karencja może się okazać szczególnie istotna w sytuacjach, w których realizacja inwestycji, np. modernizacji zakładu produkcyjnego, generuje wysokie koszty na początku, natomiast zyski pojawią się dopiero po zakończeniu inwestycji. Korzystający z karencji przedsiębiorca może wtedy nawet przez dwa lata spłacać tylko odsetki od kredytu. Taki oddech w postaci zmniejszonych rat kredytu może się okazać bardzo przydatny. Dodatkowo finansowanie np. zakupu nieruchomości kredytem daje przedsiębiorcy możliwość korzystania z tarczy podatkowej, gdyż koszty obsługi kredytu i amortyzację lokalu można zaliczyć do kosztów prowadzonej działalności.

Właściciel firmy planujący w dłuższej perspektywie rozwój swojej działalności oraz wzrost konkurencyjności na lokalnym rynku nie obejdzie się bez inwestycji we własną firmę. Inwestowanie często zależy od dostępności zewnętrznych źródeł finansowania, a właśnie to zapewnia bankowy kredyt inwestycyjny.

@RY1@i02/2011/227/i02.2011.227.20000030d.803.jpg@RY2@

Fot. Wojciecg Górski

Loukas Notopoulos, dyrektor departamentu rozwoju i sprzedaży produktów dla małych przedsiębiorstw, Polbank EFG S.A.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.