Oferta kredytów na start jest skromna
Porada eksperta
Zaciągnięcie kredytu na nową działalność gospodarczą może być trudnym zadaniem. Banki wolą firmy, które już osiągają przychody i mają ugruntowaną pozycję na rynku. Łatwiej jest przedsiębiorcom mającym nieruchomość, którą może obciążyć hipoteką.
Tylko kilka banków na rynku udzieli kredytu nowo powstałej firmie. W dodatku pożyczone kwoty najczęściej będą niewielkie i wystarczą jedynie na finansowanie bieżącej działalności firmy. Przedsiębiorca, który potrzebuje pieniędzy na inwestycję, musi zazwyczaj wykazać się odpowiednio długim stażem działalności - najczęściej rocznym lub dwuletnim. Firmy mocno osadzone na rynku są bowiem w oczach ekspertów bankowych bardziej wiarygodne i mniej ryzykowne niż startujące.
Firmom, które działają nie dłużej niż trzy miesiące, banki proponują najczęściej kredyty w rachunku bieżącym lub kredytowym. Pożyczą 10 - 20 tys. zł. Przy tego rodzaju niewielkich kredytach banki zazwyczaj nie stawiają trudnych do spełnienia warunków. Standardowo przedsiębiorca musi założyć firmowe konto i wypełnić wniosek kredytowy.
Pożyczając kwotę rzędu od 30 - 50 tys. zł, właściciel firmy będzie już musiał dostarczyć swoje zeznanie podatkowe za poprzedni rok lub dokumenty rejestrowe firmy. W pojedynczych przypadkach bank może wymagać pokazania przynajmniej jednej opłaconej faktury przychodowej lub przedstawienia krótkiego opisu planowanego przedsięwzięcia.
Trzeba jednak pamiętać, że niska kwota kredytu pokryje jedynie wydatki związane z bieżącym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa np. te poniesione na zakup towaru do sklepu. Właściciel firmy bez stażu działalności, który kredytem chce pokryć większe wydatki, czyli zakupy o charakterze inwestycyjnym, ma bardzo ograniczony wybór banków, do których może się po taki kredyt udać. Jeśli jednak rozpocznie z bankiem rozmowy, to powinien być przygotowany na to, że bank będzie wymagał solidnego zabezpieczenia kredytu.
Najwyższa oferowana na rynku kwota kredytu dla tzw. start-upów, czyli firm, które dopiero rozpoczynają działalność gospodarczą, to 3 mln zł. Jednak mało którego przedsiębiorcę będzie na taki kredyt stać. Nie chodzi tu nawet o wysokość oprocentowania, które w tym przypadku podlega negocjacjom, ale o wymóg zabezpieczenia gotówką 100 proc. przyznanego kredytu. Innymi słowy, jeśli przedsiębiorca chciałby pożyczyć od banku maksymalną kwotę kredytu, jego zabezpieczeniem musiałaby być lokata w wysokości 3 mln. zł.
W lepszej sytuacji będą przedsiębiorcy, którzy zdecydują się pożyczyć od banku np. 200 tys. zł. Taka kwota pozwala już na spore inwestycje, jak zakup specjalistycznego sprzętu medycznego do gabinetu lekarskiego, mebli czy komputerów do biura, a jednocześnie zabezpieczenie kredytu - w postaci hipoteki na nieruchomości - jest już stosunkowo łatwym warunkiem do spełnienia. Ułatwieniem będzie też fakt, że nieruchomość nie musi należeć do przedsiębiorcy. Bank weźmie także pod uwagę nieruchomość należącą do osób trzecich, pod warunkiem jednak, że będą one zaliczały się do tzw. pierwszej grupy podatkowej (m.in. rodzice, dziadkowie, teściowie i rodzeństwo).
Są też banki, w których dokładną wysokość potrzebnej pożyczki przedsiębiorca ustala z bankiem indywidualnie. Nie oznacza to jednak, że taki bank nie stawia żadnych dodatkowych warunków. Może on bowiem zastrzec, że kwota zadłużenia nie może być wyższa niż określony odsetek planowanej inwestycji, np. na poziomie 80 proc.
Przedsiębiorca, który wybiera kredyt, powinien też wiedzieć, jakie rodzi on skutki księgowe. Przykładowo spłata kredytu obrotowego pozwala zaliczyć do kosztów tylko odsetki (bez raty kapitałowej). Z kolei w przypadku kredytu na inwestycje ważne jest, że koszt z tytułu odsetek czy prowizji dla celów podatkowych może powstać dopiero po oddaniu inwestycji do użytkowania.
@RY1@i02/2011/227/i02.2011.227.13000020b.802.jpg@RY2@
Monika Mucha
Monika Mucha
dyrektor ds. współpracy ze sprzedażą, Idea Bank
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu