Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Struktury Nordei zakładają spadek franka

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Oferowana konstrukcja powoduje jednak, że zyski mogą być porównywalne z wpływami z depozytów

10 listopada zakończy się subskrypcja dwóch produktów strukturyzowanych grupy Nordea, które przyniosą zyski, jeśli frank szwajcarski osłabi się w ciągu 2,5 roku względem czterech wybranych walut: dolara amerykańskiego, rubla rosyjskiego, peso meksykańskiego oraz złotego. Dwie oferowane struktury różnią się poziomem ochrony kapitału: jedna zapewnia 100-proc. ochronę, druga 96-proc. Problem w tym, że przez włożenie dolara do koszyka perspektywy zysków z tych papierów nie są duże.

- Produkt ze 100-proc. gwarancją kapitału daje możliwość partycypacji od 50 do 100 proc w spadku kursu CHF. W przypadku minimalnego progu partycypacji, jeśli kurs CHF/PLN spadnie w 2,5 roku z 3,50 do 2,70, czyli o 30 proc., można będzie zarobić 15 proc. Jest to zarobek równy odsetkom bankowym, które można zgarnąć w tym czasie. Dopiero większy poziom partycypacji lub wyższa aprecjacji złotego może dać wyższą stopę zwrotu - mówi Marek Wołos, analityk TMS Brokers.

Chodzi o to, że wartość dolara nie ulega tak silnym wahaniom, jak peso czy złotego, bo amerykańska waluta jest kluczowa w całym systemie finansowym świata. - Poza tym każdorazowe umocnienie dolara, zwłaszcza w średnim i długim terminie, oznacza osłabienie złotego. Stąd jeśli kurs USD/CHF zacznie notować permanentny wzrost, to moim zdaniem umocnienie złotego w relacji do franka może być utrudnione - mówi Wołos. Dodaje, że według niego należało postawić albo na dolara i główne waluty (euro, brytyjskiego funta, japońskiego jena), albo uzależnić produkt wyłącznie od walut rynków wschodzących.

Wołos przyznaje, że zgadza się generalnie z założeniem, że frank powinien osłabnąć w dłuższym terminie, głównie na skutek działań interwencyjnych szwajcarskiego banku centralnego. - Obecnie mamy w Szwajcarii do czynienia z deflacją, więc bank będzie drukował franki, aż osiągnięty zostanie przedział kursowy EUR/CHF 1,25 - 1,30, do którego utrzymania nieformalnie dąży szwajcarski bank - wyjaśnia Wołos.

@RY1@i02/2011/217/i02.2011.217.000001400.802.jpg@RY2@

Kurs franka szwajcarskiego w złotych

Piotr Rosik

piotr.rosik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.